Jak tam? Polowanie na świąteczne prezenty już rozpoczęte? Jeśli rozglądacie się za upominkami albo intensywnie myślicie, o co w tym roku poprosić swojego Mikołaja (nie będę ściemniać, jest to główny powód, dla którego sama przeglądam prezentowe propozycje), to przybywam na pomoc z moim subiektywnym prezentownikiem. Udanych łowów!

COŚ DLA WIECZNEGO DZIECKA

- plantozaur z oplątwą Plantarium (u mnie w wersji złotej i rozmiarze XL)
- kosmicznie świąteczny sweter Medicine
- robot do orzechów SUCK UK (u mnie mieszka jego kuzyn)
- Instax Minion - portasy można zdjąć, jeśli sytuacja wymaga bardziej prawilnego aparatu ;)
- minionkowe wkłady do Instaxa - pasują też do zwykłych instaksów (Banana!)
- plakat z Colargolem
COŚ W DUCHU GIRL POWER

- ciałopozytywna apaszka KOPI
- pierścionek cycuszki Anna Ławska - są też biuściaste kolczyki, naszyjnik i broszka
- twarzowe kolczyki KOPI
- koszulka Equal Momu Warsaw - koniecznie sprawdźcie też inne wzory!
- koszula z haftem Lucky Shirt - dziewczyny haftują golaski na koszulach vintage
- koszulka Liberté Janina Warsaw - zamówiłam u mojego Mikołaja w wersji szarej :)
- Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek - jako trochę starsza buntowniczka też zamierzam ją sobie sprawić
COŚ DO LEŻENIA I PACHNIENIA

- balsam do ust EOS
- olejek ratunkowy na noc Alba 1913 - moje najnowsze odkrycie; wygładza nawet skórę nosorożca (nie jest najtańszy, ale bardzo wydajny)
- maseczka do twarzy Chic Chiq w bambusowym pudełku
- mydło zimowe Yope
- śliwkowy balsam w sztyfcie Ministerstwo Dobrego Mydła - słyszałam o nim duuużo dobrego
- Krasnoludzki krem do twarzy i do d... - jestem fanką nazw i opisów kosmetyków Soap Szop; dziewczyny nic nie przesadzają, kiedy piszą, że są "vegan, nerdy and awesome"
- świeca Candly & Co. - nie przepadam za świecami zapachowymi, ale te brałabym dla samych napisów
COŚ DLA CHWASTOLUBA

- plecak z zasłony Maruna - albo inne ubrania i akcesoria szyte z materiałów z odzysku, np. woreczki na zakupy z firanek (sama mam i używam)
- wazonik Chwasty Pan tu nie stał
- woreczki na zakupy Naturofaktura - w nowym roku powiedz NIE foliówkom!
- broszka Roślinne Porady x Animal Kingdom - niezapominajka, cebula, pomidor i inne polskie rośliny w wersji srebrnej i złotej (każda w zielonym woreczku i z nasionkami)
- Kuchnia roślinna dla każdego Eryka Wałkowicza - albo np. Nowa Jadłonomia Marty Dymek
- warzywne skarpetki Medicine
COŚ DLA ZMARŹLUCHA

- ręcznie robiona czapka z wełny merynosowej Dobrze
- kaszmirowy sweter H&M - upolowałam podobny w ciucholandzie; to najmilsza rzecz w mojej szafie
- kaszmirowy szalik H&M
- butelka termiczna Wink - trzyma ciepło ok. 12 godzin (sprawdziłam), a zimno ponoć do 24
- kubek termiczny Duka Vacuum - opiewam go od zeszłej zimy: zgrabny, szczelny i trzyma ciepło ok. 7 godzin (w sklepach stacjonarnych jest większy wybór kolorów i pojemności)
- śniegowce Emu Australia - najcieplejsze buty na świecie
- koc H&M Home - do bycia burritem ;)
COŚ DLA MIESZCZUCHA

- torba z mózgiem Pan tu nie stał - ma dwie pary uszu: krótsze i dłuższe, co uważam za genialny wynalazek
- brelok na Klucz od kabiny Pan tu nie stał
- kalendarz stworzony przez Radzkę z ilustracjami Eleny Ciupriny
- maska antysmogowa Respro - ja mam model Techno
- przeciwdeszczowy pokrowiec na siodełko rowerowe Bike Belle - nieraz uratował mi tyłek
- torba rowerowa Bike Belle
***
Uff... I to by było na tyle! Jeśli komuś mało, to odsyłam do mojego zeszłorocznego prezentownika - sprawdziłam i większość rzeczy jest nadal dostępnych. A jeśli szukacie inspiracji typowo książkowych, zajrzyjcie do działu #SztywniaraCzyta - polecałam w nim same fajne pozycje :)






