Dziś w ramach kolejnego szafiarskiego pospolitego ruszenia, tym razem zainicjowanego przez Robaczka, prezentuję jedną z moich toreb na zakupy. Od razu zastrzegam, że nie chcę się tu lansować na żadną ekomisjonarkę. Święta nie jestem, ale kran zakręcam, śmieci segreguję, no i zawsze mam ze sobą materiałowy worek. Za każdym razem proszę przy kasie, żeby mi "nie pakować", co często wymaga niezłego refleksu, a czasem i zdolności negocjacyjnych ("może jednak dam pani siateczkę"). Na szczęście coraz więcej sklepów wycofuje foliówki albo każe za nie płacić. I dobrze, bo nagle niektórzy się zorientowali, że dwa batoniki można schować do torebki albo kieszeni.
Żeby nam się jednak nie zrobiło za poważnie na tym niepoważnym blogu, to teraz trochę o ciuchach. Bluzkę (ptaaaszkiii!) kupiłam bez mierzenia, bo do przymierzalni była kolejka, a do kasy akurat nie. W domu stwierdziłam, że dekolt jest jednak za szeroki i już ją miałam zdegradować do roli piżamy, kiedy mnie oświeciło, że to jest bluzka typu "seksi ramionko". Znaczy się, seksi w założeniu, nie konkretnie w moim przypadku (no chyba że ktoś lubi kości). Być może niektórzy się zastanawiają, jak ja - wielbicielka symetrii - znoszę psychicznie krzywą górę i krzywy dół. Sama nie wiem. Powiedzmy, że to moja interpretacja "wakacyjnego szaleństwa". Zresztą podwójna asymetria to już prawie symetria, nie?
PS
Więcej otorbionych szafiarek oczywiście na blogu Robaczka :)
PS 2
Na wypadek gdyby to komuś umknęło, jest już nowy, wakacyjny numer Dilemmas Magazine - a w nim m.in. właśnie o ekotorbach.
okulary - Reserved
asymetryczna (!!!) bluzka w ptaszki - Bershka
skórzana torba - Ochnik
spodnie - Ralph Lauren (TJ Maxx)
japonki - White Mountain
torba z Wrocławia (w którym nigdy nie byłam - jeszcze) - prezent od Pana Fotografa
Żeby nam się jednak nie zrobiło za poważnie na tym niepoważnym blogu, to teraz trochę o ciuchach. Bluzkę (ptaaaszkiii!) kupiłam bez mierzenia, bo do przymierzalni była kolejka, a do kasy akurat nie. W domu stwierdziłam, że dekolt jest jednak za szeroki i już ją miałam zdegradować do roli piżamy, kiedy mnie oświeciło, że to jest bluzka typu "seksi ramionko". Znaczy się, seksi w założeniu, nie konkretnie w moim przypadku (no chyba że ktoś lubi kości). Być może niektórzy się zastanawiają, jak ja - wielbicielka symetrii - znoszę psychicznie krzywą górę i krzywy dół. Sama nie wiem. Powiedzmy, że to moja interpretacja "wakacyjnego szaleństwa". Zresztą podwójna asymetria to już prawie symetria, nie?
PS
Więcej otorbionych szafiarek oczywiście na blogu Robaczka :)
PS 2
Na wypadek gdyby to komuś umknęło, jest już nowy, wakacyjny numer Dilemmas Magazine - a w nim m.in. właśnie o ekotorbach.

asymetryczna (!!!) bluzka w ptaszki - Bershka
skórzana torba - Ochnik
spodnie - Ralph Lauren (TJ Maxx)
japonki - White Mountain
torba z Wrocławia (w którym nigdy nie byłam - jeszcze) - prezent od Pana Fotografa



