Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcje. Pokaż wszystkie posty

2 sierpnia 2009

Foliówki - nie biorę

Dziś w ramach kolejnego szafiarskiego pospolitego ruszenia, tym razem zainicjowanego przez Robaczka, prezentuję jedną z moich toreb na zakupy. Od razu zastrzegam, że nie chcę się tu lansować na żadną ekomisjonarkę. Święta nie jestem, ale kran zakręcam, śmieci segreguję, no i zawsze mam ze sobą materiałowy worek. Za każdym razem proszę przy kasie, żeby mi "nie pakować", co często wymaga niezłego refleksu, a czasem i zdolności negocjacyjnych ("może jednak dam pani siateczkę"). Na szczęście coraz więcej sklepów wycofuje foliówki albo każe za nie płacić. I dobrze, bo nagle niektórzy się zorientowali, że dwa batoniki można schować do torebki albo kieszeni.

Żeby nam się jednak nie zrobiło za poważnie na tym niepoważnym blogu, to teraz trochę o ciuchach. Bluzkę (ptaaaszkiii!) kupiłam bez mierzenia, bo do przymierzalni była kolejka, a do kasy akurat nie. W domu stwierdziłam, że dekolt jest jednak za szeroki i już ją miałam zdegradować do roli piżamy, kiedy mnie oświeciło, że to jest bluzka typu "seksi ramionko". Znaczy się, seksi w założeniu, nie konkretnie w moim przypadku (no chyba że ktoś lubi kości). Być może niektórzy się zastanawiają, jak ja - wielbicielka symetrii - znoszę psychicznie krzywą górę i krzywy dół. Sama nie wiem. Powiedzmy, że to moja interpretacja "wakacyjnego szaleństwa". Zresztą podwójna asymetria to już prawie symetria, nie?

PS
Więcej otorbionych szafiarek oczywiście na blogu Robaczka :)

PS 2
Na wypadek gdyby to komuś umknęło, jest już nowy, wakacyjny numer Dilemmas Magazine - a w nim m.in. właśnie o ekotorbach.

okulary - Reserved
asymetryczna (!!!) bluzka w ptaszki - Bershka
skórzana torba - Ochnik
 

spodnie - Ralph Lauren (TJ Maxx)
japonki - White Mountain
torba z Wrocławia (w którym nigdy nie byłam - jeszcze) - prezent od Pana Fotografa

20 maja 2009

Liczy się wnętrze

Miałam się dzisiaj nie wywewnętrzniać, ale pozazdrościłam dziewczynom biorącym udział w akcji Miriam i rzutem na taśmę przyłączam się i ja. Nie będę szczegółowo opisywać wszystkich przedmiotów, które noszę w wiadomej torbie, bo jaki jest koń (a w zasadzie jego bebechy), każdy widzi (a jak nie widzi, to może sobie powiększyć). Okulary, portfel, klucze, telefon (prawie vintage!), torba na zakupy... - standard. Z ważniejszych / ciekawszych rzeczy:
- śmiejżelki
- podstawa mojej diety
- mapy Krakowa i centrów handlowych
- bo potrafię zabłądzić absolutnie wszędzie, a w Galerii Krakowskiej bez planu w ręce trafiam tylko do Zary, H&M i budki z lodami przy Saturnie (swoją drogą, żyję w ciągłym strachu, że ktoś się kiedyś opamięta i przestaną dawać takie ogromniaste gałki za marne 2,20 zł)
- książka o jajku, zakupiona pod wpływem recenzji pewnej blogerki (właśnie zaczęłam czytać i faktycznie zapowiadają się niezłe jaja).
Zza kalendarza wyziera jeszcze lista mazideł poleconych mi jakiś czas temu w komentarzach (kiedyś sobie ten tusz kupię!). A to dziwne coś w czerwono-białe wzory to worek uszyty przez zaprzyjaźnioną przyszłą panią prokurator, w którym trzymam różne takie, co to ich nie wypada wszem i wobec pokazywać. Reszta chyba w miarę czytelna.

Co mówi o mnie moja torba? Chyba tyle, że jestem pozbawioną orientacji w terenie, zdziecinniałą babą, która bardzo niezdrowo się odżywia. Czyli szczerą prawdę :)


4 maja 2009

Uwaga, szafiarki na drodze!

Dziś na blogach w roli głównej nie ciuchy, a rowery. Sezon rowerowy w pełni, postanowiłam więc namówić znajome szafiarki do zaprezentowania swoich dwukołowców.

Czyżby świat stanął na głowie i patentowany leń oraz wielbiciel czipsów i hot-dogów chciał propagować modę na sport i zdrowy tryb życia? Nie, po prostu w zeszłym roku - po jakiejś piętnastoletniej przerwie - przypomniałam sobie, jaką niesamowitą frajdą jest jazda na rowerze. Na pewno duża w tym zasługa jednego z moich ulubionych blogów: Copenhagen Cycle Chic. Naoglądawszy się fantastycznych zdjęć kopenhaskich rowerzystów (a zwłaszcza rowerzystek), poczułam, że jeśli nie kupię sobie roweru, to będzie źle. Niedługo później pedałowałam już (powoli, coby się przypadkiem nie zmęczyć) na moim nowym-starym Rumburaku. Ponieważ okazało się że w roweromanii nie jestem osamotniona, pomyślałam, że fajnie byłoby urządzić z innymi szafiarkami wspólną wirtualną majówkę.

Serdecznie dziękuję wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w akcji. Poniżej kolaż z naszych zdjęć (można go powiększyć). Niezłe szprychy, co? ;)


Aktualizacja1 (5.05.2009): Dojechałyśmy z naszym kolażem na kultowy Copenhagen Cycle Chic! Thank you, Mikael!

Aktualizacja 2 (14.07.2009): Sierpniowy Twój Styl zamieścił małą wzmiankę o naszej akcji. "Trochę" nagięli fakty, ale liczy się gest ;)


Polish Bloggers Cycle Chic

okulary - Reserved, bluzka - H&M, chusta - ciucholand, spodnie - Ralph Lauren, japonki - White Mountain, rower - Villiger (niektórzy próbują mi wmówić, że "Villiger" znaczy "Wieśniak", ale to źli, zazdrośni ludzie, których postanowiłam ignorować)

21 lutego 2009

Sytuacja kryzysowa

Jeśli komuś przyszłoby do głowy narzekać, że mało tu ostatnio ciuchowych nowości (i w ogóle zdjęć), to pragnę przypomnieć, że kryzys mamy. Co prawda jeszcze nie taki, żeby trzeba było szyć dzieciom zabawki z kuchennych ściereczek, spódnice - z apaszek, a kostium Czerwonego Kapturka - z materiału w kropki, bo akurat taki pojawił się w sklepie (ech, wspomnienia...), ale ponoć sytuacja naprawdę nie wygląda najlepiej. Pora zaciskać pasa i rozsądniej planować swoje wydatki! Czyli że nowym żakietem, tuniką, dwiema sukienkami i butami pochwalę się kiedy indziej ;)

A skoro już mowa o kryzysie, oszczędzaniu i tanich zakupach, to odsyłam wszystkich na bloga Harel, która zorganizowała dziś szafiarską akcję lumpeksową. Pewnie większości szafiarek i ich czytelników do ciuchów z drugiej ręki przekonywać nie trzeba, ale jakby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości...


kurtko-żakieto-frak Mexx - ciucholand
sukienka - H&M
rajstopy - H&M dział dziecięcy
skórzana torba - Ochnik
kozaki - Miu Miu (e-bay)
czerwony szalik - Pull & Bear

19 sierpnia 2008

125. urodziny Coco Chanel

Jak już nieraz wspominałam, na modzie znam się nie za zbytnio. No ale oczywiście nie aż tak, żeby nie słyszeć o Coco Chanel. Ba, wiedziałam nawet, że miała coś wspólnego ze spopularyzowaniem "małej czarnej" (nawiasem mówiąc, co poniektórym należy się pała z wykrzyknikiem, bo myśleli, że chodzi o... kawę). Dlatego kiedy Jagna z Banana Bloksa zaproponowała, żeby dziś, w dniu urodzin projektantki, szafiarki pokazały światu (a przynajmniej blogosferze) swoje wersje la petite robe noire, długo się nie zastanawiałam.

Moja mała czarna to owoc wielomiesięcznych poszukiwań wymarzonej pensjonarskiej sukienki. W końcu się udało. Chwilo, trwaj! Zdobyłam najprawdziwszą wełnianą staroć z białym kołnierzykiem i aksamitną kokardką. Pewnie można by się kłócić, że rękawy powinny być dłuższe, że karczek mógłby być trochę niżej, że wyglądam w niej jak uczennica powtarzająca klasę po raz enty (i to ciągle w tym samym fartuszku)... ale po co sobie psuć przyjemność?

Zdjęcia innych dziewczyn oraz linki do blogów szafiarek biorących udział w akcji - na Banana Bloksie. Miłego oglądania!

Happy Birthday, Madame Coco!
sukienka - Allegro
szpilki - New Look / ciucholand
rajstopy - jakiś lokalny sklepik
okulary - Pomberger

30 marca 2008

Szafiarki i Różowa Wstążeczka

For English click here :)

Zjednoczona siła polskich szafiarek przeciwko rakowi piersi! A wszystko dzięki Latającej Pyzie, która wzięła nas w obroty i uświadomiła, że możemy wykorzystać nasze blogi do zrobienia czegoś pożytecznego. Przywdziałyśmy więc różowe ciuszki, wysłałyśmy zdjęcia do "centrali", a mózg operacji - Pyza po raz kolejny przeszła samą siebie, tworząc ten przepiękny kolaż. Poniżej znajdziecie kilka przydatnych linków z informacjami o profilaktyce, symptomach oraz leczeniu raka piersi. Jeśli choć jedna z Was zrobi z nich użytek i zdecyduje się na (samo)badanie, to naszą akcję będzie chyba można uznać za udaną :)

Pomysł akcji i wykonanie kolażu: Pyza
Modelki (od lewego górnego rogu): ja, Aesthetikophilos, Anio, Pangenialna, Kajakowo, Pyza i Harel

W akcji biorą udział również: FK_K, Dziewczyna z szafą, Bohomazy, Murderous, Agnieszka, Chana_Berg, Anews, Cynamonki, Hortensja, Fashion-addicted, Paulin