czwartek, 23 sierpnia 2007

Różowa krowa

... i czerwona też, na torebce ;) Miały być spodnie, to są spodnie. Zestaw bez fajerwerków, ale za to luźno i nic się nie przykleja (strasznie dziś duszno). Nie widać, ale bluzka ma delikatny haft wokół dekoltu. Torebka z krową to jeden z moich ulubionych łupów. W pełnej krasie można ją podziwiać tutaj.


indyjska bluzka - ciucholand
torebka z krową Tenri's - ciucholand
spodnie - Ralph Lauren
skórzane japonki - White Mountain
kolczyki koła - Target

20 komentarzy:

  1. Powloi staję się Twoją fanką, bo, mimo, że to co znajdujesz w SH w większości mi się nie podoba- to chodzi o sam fakt- pedantycznie prowadzisz wciągającego bloga, w którym opisujesz to, co robisz. Swój własny design. Ekstra. Wierz mi, że będę tu wpadać. No. A do Twojej listy linkowej dorzucam jeszcze www.hel-looks.com Lubie ten adres.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za miłe słowa!
    Hel-looks znam, ale rzadko zaglądam, bo niektóre looks wyglądają mi za bardzo from hell. No ale fakt, żeby porządek był, zdałoby się dodać do linków, bo to w końcu jeden z bardziej znanych blogów z modą uliczną. A więc dodaję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oja! Ja tez kocham TJMaxxa :) I Target tez! Nie moge sie juz doczekac wyjazdu do USA! Na szczescie to tylko kilka dni. Zaluje, ze w Polsce nie ma sklepow tego typu, bo nawet Factory to nie to samo co TJMAxx czy Marshall's

    OdpowiedzUsuń
  4. u la la, wchodzę tu zupełnie przypadkiem i nie dość, że znajduję świetnego bloga, to jeszcze ten świetny blog mnie linkuje :)

    Zazdroszczę Ci wytrwałości, bo mi zawsze jej brakuje w przeglądaniu rzeczy w lumpeksach (w innych sklepach zresztą też).
    Dlatego zresztą kocham internet - tu wszystko ładnie opisane, widoczne, nie trzeba wygrzebywać. Dla takiego lenia jak ja sklepy vintage on-line = prawdziwe spełnienie marzeń :)

    Jedyny wyjątek, dla którego zwalczam czasem swoją leniwość, stanowią lumpeksy w bardzo baaardzo małych miejscowościach, bo tam można odnaleźć prawdziwe cuda.

    Pozdrawiam Cię bananowo
    jgn

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimko, to pozdrów ode mnie starego tidżeja. A przy okazji, może przywieziesz mi półtorakilogramową pakę M&M'sów? Albo dwie ;) W Polsce same opakowania dla cieniasów...

    Jagna: fajnie, że wpadłaś. I dzięki za dobre słowo. Też lubię internetowe lumpeksy i nawet ostatnio głównie w nich się zaopatruję. Ale mimo wszystko wolę jednak pomacać towar przed kupnem.
    Pozdrawiam... sztywno ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej
    Nie mogę doczekać się na kolejne kreacje i dołączam do grona fanów:)Miałaś naprawdę fajny pomysł z tym blogiem. Musisz mieć bardzo bogatą wyobraźnię, bo ja nawet jak znajduję coś fajnego na ciuchach, to nie umiem tego tak wyeksponować-brak wizji, niestety:D
    gratuluję i będę tu często zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  7. torebka i spodnie s� �wietne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Codziennie tu zaglądam i już nie mogę się doczekać nowości:)
    Widziałam Twój kuferek na forum-świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Torba fajna, juz się rozpisywałam na jej temat na forum GW :)
    Nie przepadam jednak, gdy jest tak luzno (tunika + szerokie spodnie). Niby jest wygodnie, ale w moim przypadku zawsze musi byc cos obcisłego :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzień Dobry, Sztywniaro :) Czekam z niecierpliwością na coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dołączam się do oczekujących na coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O rany, widzę, że fani się niecierpliwią ;D Kiedy zakładałam tego bloga naprawdę nie spodziewałam się aż tylu odwiedzin i pozytywnych komentarzy. Szok.

    A co do nowości, to niestety w tym tygodniu siedzę w domu i latam tylko po bułki do sklepu, więc nie ma się czym chwalić. Ale w sobotę wybieram się na wesele, więc za tydzień na pewno pojawi się moja weselna kreacja - drżyjcie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Matko kochana!! MAsz świetne te ubrania i pomyśleĆ,że większosc z ciucholandów.Ja nigdy nie mogę nic fajnego wyszukac....Chociaż w lipcu zakupiłam świetne,czarne rurki w jednym z S-H.A te Twoje sukienki....Jestem pod wrażeniem :)Bedę tu wpadaĆ i może czerpac z Twoich pomysłów malutkie inspiracje ;-)
    www.esmodeles100.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie dołączę i ja. Zrobiłam twój test i wychodzi, że jestem sztywniarą w jakiś 80 procentach, przede wszystkim sztywniarą estetyczną. A do tego od zawsze kocham lumpeksy! Pewnie też bym miała czym sie pochwalić, ale figura nie taka jak twoja! Pozdrawiam i będę zaglądać. Link do Ciebie już sobie zrobiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mam wrazenie ze siec sklepow nazywa sie TKMaxx a nie "dżej maxx..."
    a co do pomysłow ubraniowych to "piontka" z plusem;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma nic nowego to napiszę chociaż że mam 6 oznak sztywniary w Twoim teście. Plus kompletna nieumiejętność tańca co robi czyba za 3 :P:P

    OdpowiedzUsuń
  17. Hehe, ciekawe, kiedy zobaczyłam tę torbę w lumpeksowym wątku na forum gazety, byłam przekonana, że jest wielka i pakowna. A tu okazuje się, że byłam w błędzie! Torebka tym samym spadła na niską pozycję w moim osobistym rankingu rzeczy-które-chciałabym-mieć;)Hihi, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. hmm a niedawno śmiała się z różowych rzeczy :]

    OdpowiedzUsuń
  19. Subiektywnie: nigdy bym się tak nie ubrała. Obiektywnie: ładnie wyglądasz. Spodni nie noszę, bo niewygodne i niekobiece, różu, bo do mnie nie pasuje, japonek, bo obcierają, a torebek z zabawnymi nadrukami, bo dziecinne. A tu taki zestaw i wygląda przyjemnie. Ciekawe.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).