20 września 2007

Owczy pęd

Dziś zestaw może bez fajerwerków, ale za to z wodotryskiem (awaria hydrantu - na miejscu była Wasza sztywna reporterka). Tak, takie rzeczy się dzieją, kiedy chodzę po krakowskich ulicach. No dobra, nie na mój widok, ale pomarzyć zawsze można...

Podobno w tym sezonie modne są grube sploty. To dobra wiadomość dla mojego wełnianego swetra. Kupiła go parę lat temu moja Mama. Tata nim wzgardził, "bo gryzie", więc dostał się mnie, jako miłośniczce wszystkiego, co (za) duże (moje zakupy w tamtych czasach były zazwyczaj kwitowane przez rodzinę zrezygnowanym "Znowu żeś se lejbę kupiła..."). Teraz już większość "lejb" zniknęła z mojej szafy, ale kilka zostało i - jak widać - czasem się przydaje.

ręcznie robiony, męski, wełniany sweter - ciucholand (prezent)
skórzana torba - ciucholand
czarny golf - H&M
dżinsowe rurki Arizona Jeans
skórzane trzewiki - Benetton (tak, będą na prawie wszystkich jesiennych zdjęciach)

14 września 2007

My precioussss...

Dziś na tapecie moja ukochana pelerynka. Została kupiona w zeszłym roku i dowodzi, że jednak można odnaleźć miłość przez internet. Ma śliczne aplikacje wokół kołnierza i otworów na ręce - lepiej widoczne na tym zdjęciu. Jest ciężka, ciepła i "pachnie" przeszłością. A do tego jest niezwykle uniwersalna; ma szereg codziennych zastosowań, choćby takich jak stylizacja na angielską guwernantkę, zakonnicę, Zorro, Frodo Bagginsa czy hrabiego Draculę (po postawieniu kołnierza).


czarna peleryna English Lady - Allegro
grube, szare, ażurowe rajstopy - Calzedonia
skórzane trzewiczki - Benetton