Jakiś czas temu zakochałam się w tych kozakach z e-baya. Sprzedawca nie pisał, co to za marka, ale mnie wystarczało, że wyglądają trochę jak kowbojki, trochę jak buty do jazdy konnej, a trochę jak moje wymarzone kalosze Hunter z sesji Umy Thurman dla InStyle - słowem: bosko. Jednak widać szczęścia też czasem chodzą parami, bo po rozpakowaniu przesyłki okazało się, że podarowałam sobie odrobinę... Miu Miu! Od razu przejrzałam zdjęcia z pokazów z ostatnich ośmiu lat, ale nigdzie nie udało mi się znaleźć identycznych. Najbliższe wydają się te z kolekcji wiosna/lato 2004. Może to ta sama linia? Tak czy siak, moje ładniejsze :)
A sukienka też niczego sobie, nie?

sukienka - Etsy (secretlake)
kremowe rajstopy - Calzedonia (Chciałam założyć ciemnobrązowe, ale Fotograf upierał się przy tych, "bo lepiej będzie widać buty"(!!!). Stworzyłam potwora...)
kozaki - Miu Miu (e-bay)
A sukienka też niczego sobie, nie?
kremowe rajstopy - Calzedonia (Chciałam założyć ciemnobrązowe, ale Fotograf upierał się przy tych, "bo lepiej będzie widać buty"(!!!). Stworzyłam potwora...)
kozaki - Miu Miu (e-bay)
