25 marca 2008

Łowczyni.B

Skojarzenia z frontmenem tego kabaretu jak najbardziej na miejscu. Szkoda tylko, że nie mogę pochwalić się równie bujnym fryzem (parę lat temu miałam trwałą, ale nawet wtedy wyglądałam co najwyżej jak wokalista Nickelback). A w ogóle to myślę, że Łowcy też powinni założyć internetową szafę, bo widać, że mają chłopaki dryg do buszowania po lumpeksach.

Od razu mówię, że jeśli chodzi o buty, nic mnie nie ruszy. W domu zostały już skrytykowane na wszelkie możliwe sposoby, a ja dalej twierdzę, że są cudowne. Wyginałam się, jak mogłam, żeby zaprezentować tylne sprzączki, ale, niestety, to najlepsze ujęcie, jakie udało się uzyskać.

Torba świeżo złowiona. Zobaczymy, jak się będzie spisywać. Na razie jestem nią zachwycona. Jest niesamowicie lekka i wydaje się nie mieć dna.

A zdjęcie wyszło takie wiosenne, że aż się sama zastanawiam, czy ta burza śnieżna, która rozpętała się podczas dzisiejszej sesji, to przypadkiem nie wymysł mojej (chorej) wyobraźni.


żółty sweter - ciucholand
skórzane kozaki bliżej niezidentyfikowanej marki Saxy - ciucholand
zegarek kieszonkowy Serkisof - Pana Fotografa:)
dżinsowe rurki - Arizona
torba - Reserved


19 marca 2008

Strzelanina

Zostałam postrzelona. Przez Hanę.dorotę. Tak, chodzi o kolejny łańcuszek, ale fajny jest, więc z przyjemnością się przyłączam.

Aby wziąć udział w zabawie, należy:
1. podać linka do bloga osoby, która nas ustrzeliła,

2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,

3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,

4. "strzelić" do następnych 6 osób
,
5.
uprzedzić wybrane osoby, zamieszczając komentarz na ich blogu.

Oto sześć rzeczy o mnie, może niekoniecznie śmiesznych, ale na pewno trochę dziwnych:

1. Jako dziecko znałam na pamięć całe książki i płyty z bajkami (np. Plastusiowy pamiętnik). Możecie sobie wyobrazić, co się działo, kiedy ktoś poprosił, żebym powiedziała "wierszyk" :)

2. Uwielbiam liczby parzyste. Czasem liczę litery w usłyszanych wyrazach i jeśli wynik jest nieparzysty, jestem jakoś niepocieszona (kurczę, brzmi to jeszcze bardziej idiotycznie, kiedy się to napisze).

3. W najmniejszym nawet stopniu nie mam podzielności uwagi.

4. Przez jakiś czas miałam do rodziców pretensje, że nie dali mi na imię Scholastyka (to by nawet do mnie pasowało, bo w szkole byłam typem kujona ;)

5. Jedno z moich marzeń to nauczyć się stepować.

6. Do niedawna miałam tylko jedną parę butów na obcasie i były to buty z mojej studniówki!

No to teraz strzelam ja. Do Aesthetikophilos, Dziewczyny_z_szafą, Anio, Juny, Kajakowo i Pangenialnej. Pif-paf!