piątek, 23 września 2011

Like an orphan in Salvation Army clothes

Gdybym miała wskazać swoją ulubioną porę roku, zdecydowanie byłaby to jesień. Wtedy mam najmniej problemów z ubieraniem się i w ogóle jakoś łatwiej mi być mną niż na przykład latem. W zeszłym roku pod jesiennymi propozycjami Zary przeczytałam, że wygląda to tak, "jakby modelka pokryła się jakimś klejem i wytarzała w lumpeksie". I właśnie tak w skrócie można opisać moją wymarzoną jesienną stylówkę :)

Dziś z okazji pierwszego dnia jesieni wytarzałam się prawie w samych nowościach. Po pierwsze, patchworkowy szal, który Joanna Horodyńska zaprojektowała chyba specjalnie z myślą o mnie. Po drugie, sweter - bo swetrów, wiadomo, nigdy za wiele, zwłaszcza jeśli pasują do nowego szala. Po trzecie, spodnie - tak obcisłych chyba jeszcze nigdy nie miałam, bo w ogóle nie lubię obcisłych rzeczy, ale te są wyjątkowo elastyczne i wygodne. I po czwarte, torba, z którą bujam się od ładnych paru miesięcy i którą uwielbiam, bo a) ma frędzle, b) jest lekka i c) jako jedna z dwóch mieści mi się do koszyka na rowerze. Do tego ulubione buty, ulubiony kapelusz i sezon jesienny mogę uznać za oficjalnie otwarty.



kapelusz - Accessorize (Vintage-Square.pl)
szalik - Joanna Horodyńska dla Gatta
sweter - Brave Soul (TK Maxx)
spodnie - J Brand (TK Maxx)
torba - Clarks (prezent, a właściwie wymiana barterowa z ClarksŁódź.pl)
buty - Bronx (Butyk.pl)

74 komentarze:

  1. Bardzo fajnie, ale te buty wszystko psują. Zupełnie nie pasują.

    OdpowiedzUsuń
  2. stanowczo twierdzę,iż powinnaś nosić obcisłe spodnie! masz po prostu idealne do nich nogi!
    w kleju wytarzałaś się jak trzeba, bo wszystko trzyma się kupy;)
    torba strasznie mi się podoba, bo jestem fanką frędzli!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłabym przekleić i tekst, bo kocham jesień i ubrania na siebie, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Torba jest super.
    Zastanawiam mnie jak można przy takiej figurze nie lubić obcisłych spodni.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryfko, jesteś absolutnym numerem jeden w polskiej blogosferze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. genialnie wyglądasz.. a spodnie cudowne!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak z Teksasu! Ja swoją drogą miałam dziś rano mikroskopijną warstwę lodu na szybie samochodu!

    OdpowiedzUsuń
  8. przez ten kapelusz z Włóczykijem mi się skojarzyłaś.
    a uwielbiałam go za niezależność i wieczną wędrówkę. Tak jak uwielbiam każdy Twój nowy post.

    OdpowiedzUsuń
  9. jak dzisiaj Cie widziałam w 13 i zobaczyłam Twoje nogi to aż nie dowierzałam :D wysiadłam również na wawrzyńca (więc widziałam całą sylwetkę ;p ) i na prawdę świetnie wyglądasz w dopasowanych spodniach :)

    ps. jak zobaczyłam Twój w ogóle niezużyty obcas w bronxach to piałam z zachwytu :D moje poszły po 2 miesiącach do reklamacji niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  10. zachwycam się , jesień to jest to:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jak z najlepszego pokazu mody.BAJECZNIE!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Idealne spodnie, mniej idealne buty. Co nie zmienia faktu, że byłaś, jesteś i pozostaniesz jaśniejącą gwiazdą szafiarskiej blogosfery, przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu.

    OdpowiedzUsuń
  13. włóczykij to poja pierwsza platoniczna miłość:) może stąd zamiłowanie do Twojego kapelusza!

    OdpowiedzUsuń
  14. No i jest pięknie - Ryfka w jesiennych barwach :) Wyglądasz naprawdę świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  15. Super zestaw, typowo jesienny i zawierający w sobie wszystkie trendy sezonu :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://blindpassionforfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. te buty po prostu kocham i Ciebie zresztą też:))

    OdpowiedzUsuń
  17. Fantastyczna jesienna stylizacja;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też uważam, że buty się nie zgrywają z całością i po raz kolejny psują efekt ogólny.

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, też podoba mi się Cowbgirl style! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Masz swój własny styl, co jest bardzo fajne, jednakże na tym blogu zdecydowanie najlepsze jest to, co piszesz. Wspaniale się Ciebie czyta :)!

    OdpowiedzUsuń
  21. szalik i sweter świetny :) tylko założyła bym to tego zestawu inne buty...

    pozdrawiam i zapraszam do mnie: http://nibynicad.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Torba jest świetna.
    I też uwielbiam jesień i zestawy w stylu 'oblałam się klejem i wytarzałam w lumpeksie'.

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzięki za wszystkie komentarze! Prawie zdążyłam zapomnieć, jaka to fajna rzecz ;)

    -> Bandur: Po prostu nie lubię, jak coś mnie gniecie albo krępuje ruchy. Na szczęście te portki są miękkie :)
    -> Magda: Ha! Jechałam wtedy do szewca na Starowiślną, tylko z innymi butami :) A z tych jestem BARDZO zadowolona. Chodzę w nich non stop i tylko fleki wymieniam, ale poza tym nic się z nimi nie dzieje - nie licząc jednego zaginionego ćwieka (kiedyś go znajdę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam ostatnie zestawy z Twojego bloga. Styl "wytarzana w lumpeksie" to zdecydowanie Twój styl, a ten kapelusz najchętniej bym Ci podkradł ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wyglądzasz bosko !~Jesień Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Styl "wytarzana w lumpeksie", Nobel się należy za to określenie! Kocham taki, a do Ciebie pasuje idealnie :). Szalik to istne cudo, a Twoje nogi są stworzone do rurek.

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wyglądasz! Wspaniałe połączenie kolorów, a kapelusz jest po prostu obłędny!

    http://archiveofmystyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Znakomita, ciepła kolorystyka.podobasz mi się, zdecydowanie.pozdrawiam Ryfko jagodda

    OdpowiedzUsuń
  29. zakochałam się w dodatkach! <3

    OdpowiedzUsuń
  30. jesień, wptytowa sprawa, szczególnie, że jestem swetromanką i mogłabym mieć ich po kokardę, na każdą pachę i na każdą pogodę.
    u mnie nieco na odwrót, gdyż żółty sweter i bordowe spodnie. a do gatty chyba najwyższy czas się wybrać, nie tylko po stos grubych i kolorowych rajstop.
    Torba znakomita jak i wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  31. więcej Ryfki, więcej Ryfki!!!!
    bo jest fajnie i chcę, by fajnie było częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  32. co wy tak z tą "blogosferą";)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyglądasz świetnie, ale piszesz GENIALNIE:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Sliczna stylizacja, bardzo jesienne kolorki, pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo fajne zestawienie. Ciepłe kolory i ciepły sweter - to co tygrysy lubią najbardziej. Też najbardziej lubię jesień. A już jak mogę chodzić w kozakach ...... marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ryfka jako przedstawiciel Pani Jesieni na ziemskim padole:D Mogę przybić 'pjonę' za bordowy sweter i miłość do takich okryć:D W ogóle to wszystko mogłabym z Ciebie ściągnąć i przywłaszczyć, bo okrutnie mi się podoba:D Więc strzeż się żebym gdzieś tam w ciemnym, krakowskim zaułku nie dorwała:P

    OdpowiedzUsuń
  37. Ryfko - jestes niesmowita!! Sledze Cie od paru lat i lapie sie na tym, ze czekam z niecierpliwoscia na Twoje posty :) ja tez uwielbiam jesien! pozdrawiam i zazdroszcze swetra :)

    OdpowiedzUsuń
  38. super wyglądasz :) a buty są boskie :) chętnie bym ci je ukradła :)

    OdpowiedzUsuń
  39. nowojorska jesien.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ryfka! „Zestawiłaś się” perfekcyjnie!
    Nie mogę się do niczego przyczepić – tak jakbym się gdzieś, kiedyś czepiał ? (:
    Chyba że, do brakującego ćwieka (; no i …– nie tego nie napiszę!

    OdpowiedzUsuń
  41. Extra nogi w spodniach o przecudnym jesiennym kolorze! W ogóle połączenie kolorów - cud-miód! :)
    Dada

    OdpowiedzUsuń
  42. świetna stylizacja! ahhh...te cudowne jesienne barwy!

    OdpowiedzUsuń
  43. Całość prezentuje się rewelacyjnie :) Torebkę chętnie bym skradła.

    OdpowiedzUsuń
  44. Zestaw świetny. Ten szal pojawia się na kilku innych blogach, więc podejrzewam, że to prezent od firmy? Tak czy siak fajnie dobrany. I w ogóle cała jestes coś miedzy traperem i Włóczykijem. Co prawda ja też tak mam, że jak lubię jakieś buty, to łażę w nich na okrągło... Tym razem jednak przełamałabym sie i znalazła coś miękkiego w beżach czy brązach.
    Joanna

    OdpowiedzUsuń
  45. -> Wenden: Czuję, że określenie "wytarzana w lumpeksie" na stałe wejdzie do mojego słownika :D
    -> Panna Lemoniada: Spoko, ja Tobie też chętnie podkradłabym parę rzeczy, więc myślę, że jakoś byśmy się w tym zaułku dogadały ;)
    -> Joanna: Wiedziałam, że pojawi się taki komentarz, bo rzeczywiście Gatta robiła niedawno wspólną akcję z kilkoma szafiarkami. Ale nie, ja mój szal kupiłam :)
    A co do butów - moim zdaniem z brązowymi byłoby zbyt mdło i za bardzo pod kolor.

    OdpowiedzUsuń
  46. Fajnie,ładnie i meeega spodnie ;O
    http://kittycatface.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. esensja jesieni :)
    piękne kolory, szal i torba są fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja z innej beczki. Kiedyś, dawno dawno temu pokazywałaś buty - kozaki z dywanową cholewką o indiańskim wzorze.
    Może pamiętasz nazwę tych butów, albo stronę na której mogę je odnaleźć? Szukam i szukam i za cholerę nie mogę ich znaleźć...

    Pozdrawiam
    Zdesperowana Agatka

    OdpowiedzUsuń
  49. -> Agatka: Pewnie chodzi o stronę Kiboots. Mniej więcej rok temu wklejałam też zdjęcie podobnych butów z Gortz 27.

    OdpowiedzUsuń
  50. "Wytarzana w lumpeksie"- najbardziej niesamowite określenie stylu jakie słyszałam, do mojego słownika pewnie też wejdzie na stałe, zwłaszcza, że styl taki bardzo mi odpowiada :-P Choć czasami mam bardziej eleganckie zboczenia. Ostatnio kupiłam sobie w lumpie zwiewną spódnicę za jedyne 70 gr, więc jesli chodzi o tego rzędu wydatek, nie będzie mnie to bolało jak mi się bycie paniusią znudzi :-D Kocham SH miłością nie z drugiej ręki ;)! A Ciebie Ryfka uwielbiam- w końcu nikt nie jest tak niesmaowicie wytarzany jak ty!:-D

    OdpowiedzUsuń
  51. No, jak dla mnie lepiej byłoby być nudną i założyć brązowe/beżowe buty niż tymi buciorami zepsuć taki rewelacyjny zestaw. ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. Extra, świetnie dobrane kolory :))
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  53. Oj, obijasz sie Ryfka :) Malo postow malo. A mialo byc tak pieknie :)
    Misia

    OdpowiedzUsuń
  54. Ryfko, powiedz mi proszę, czy znasz jakieś strony, gdzie można sprzedać swoje ciuchy? nie mówię oczywiście o allegro, tylko o takich typowo ciuchowych :)
    pozdrawiam, ania

    OdpowiedzUsuń
  55. -> Ania: Wiem, że można sprzedawać i wymieniać ciuchy np. na szafa.pl czy stylio.pl, ale sama nigdy nie korzystałam z takich serwisów.

    OdpowiedzUsuń
  56. Tragedy...
    You're going nowhere!

    OdpowiedzUsuń
  57. bossssssssssssssko, nogi mi opadły ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Przepięknie! Cieszę sie ze trafiłam na Pani blog, będę czerpać stad inspiracje :-) mam nadzieje ze kiedyś rownież będę miała taka swobodę ubierania sie i taki doskonały styl i gust! Pozdrawiam i zapraszam do nas :-)

    OdpowiedzUsuń
  59. "Bitter Wine" Bon Jovi! rozpoznalam tytul-cytat? czy nie byl on celowy?

    OdpowiedzUsuń
  60. hurra! serdeczne pozdrowienia do Krakowa!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).