poniedziałek, 4 maja 2009

Uwaga, szafiarki na drodze!

Dziś na blogach w roli głównej nie ciuchy, a rowery. Sezon rowerowy w pełni, postanowiłam więc namówić znajome szafiarki do zaprezentowania swoich dwukołowców.

Czyżby świat stanął na głowie i patentowany leń oraz wielbiciel czipsów i hot-dogów chciał propagować modę na sport i zdrowy tryb życia? Nie, po prostu w zeszłym roku - po jakiejś piętnastoletniej przerwie - przypomniałam sobie, jaką niesamowitą frajdą jest jazda na rowerze. Na pewno duża w tym zasługa jednego z moich ulubionych blogów: Copenhagen Cycle Chic. Naoglądawszy się fantastycznych zdjęć kopenhaskich rowerzystów (a zwłaszcza rowerzystek), poczułam, że jeśli nie kupię sobie roweru, to będzie źle. Niedługo później pedałowałam już (powoli, coby się przypadkiem nie zmęczyć) na moim nowym-starym Rumburaku. Ponieważ okazało się że w roweromanii nie jestem osamotniona, pomyślałam, że fajnie byłoby urządzić z innymi szafiarkami wspólną wirtualną majówkę.

Serdecznie dziękuję wszystkim dziewczynom, które wzięły udział w akcji. Poniżej kolaż z naszych zdjęć (można go powiększyć). Niezłe szprychy, co? ;)


Aktualizacja1 (5.05.2009): Dojechałyśmy z naszym kolażem na kultowy Copenhagen Cycle Chic! Thank you, Mikael!

Aktualizacja 2 (14.07.2009): Sierpniowy Twój Styl zamieścił małą wzmiankę o naszej akcji. "Trochę" nagięli fakty, ale liczy się gest ;)


Polish Bloggers Cycle Chic

okulary - Reserved, bluzka - H&M, chusta - ciucholand, spodnie - Ralph Lauren, japonki - White Mountain, rower - Villiger (niektórzy próbują mi wmówić, że "Villiger" znaczy "Wieśniak", ale to źli, zazdrośni ludzie, których postanowiłam ignorować)

83 komentarze:

  1. No właśnie - rowerowanie to jedna wielka frajda. Pomyśleć, że jeszcze niedawno nie zdawałam sobie z tego sprawy!


    Twój rower jest cuuuudny!!! I zdjęcie bardzo klimatyczne. Takie symetryczne, równiutkie, idealne! Myśmy z Mariką nie mogły uchwycić "tego" momentu;)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny masz ten rower :)
    w ogóle bardzo ładna fotka i stylizacja :)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ktoś powie że nie jesteś zajebista, to jak Boga kocham, wyślę na księżyc!

    / MM

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwsze skojarzenie jakie to zdjecie proste:) a w stroju kolory-beze ,ktore uwielbiam a mi nie pasuja. Rower ideal:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za akcję - wspaniały pomysł.
    A Twój sposób na rower - idealny na miasto.

    OdpowiedzUsuń
  6. zakochałam się w Was!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow! i really love your style. been following you for sometime now.

    come visit me! have a great day

    can we exchange links? it would be so cool.

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł z akcją. gdybym miała rower... ech :) ale oglądając fotki na blogach coraz bardziej mam chętkę na dwa kółka i jak nic muszę odłożyć zaskórniaczki na jakiegoś jednoślada klimatycznego :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję udanej akcji:) Niedawno się obudziłam, i zaraz pędzę zrobić herbatę, żeby móc w spokoju obejrzeć wszystkie fotki. Nie miałam pojęcia, że w Polsce jest tyle blogów rowerowych! Pięknie^^

    OdpowiedzUsuń
  10. I zonk, nie zdąrzyłam z dołączeniem. Cóż, oby do następnej akcji. I niech ktoś powie , że my tylko modą jesteśmy zainteresowane.

    OdpowiedzUsuń
  11. Miło było razem wirtualnie popedałować:) w tak doborowym towarzystwie. Twoje zdjęcie jest bardzo przyjemne. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Aaaaaaaaa! Jak to pięknie wyszło :) dzięki Ryfka za świetny pomysł i wykonanie! Teraz lecę do siebie opublikować notkę ;) Hehe ;) Twój rower jest piękny i na pewno świetnie się na nim pomyka po mieście, zwłaszcza w takim stroju! :) Pięknie połączyłaś kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcie jest idealnie sztywniarskie:) Zgranie tła i stroju, idealna symetria, żadnych nieposłusznych kosmyków- to chyba Twoje wymarzone zdjęcie, co?;) Tylko ta tabliczka od wodociągu...Super wyglądasz, akcja wyszła bardzo fajnie, a ślimak to zdecydowanie fryzura dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  14. nie będę odkrywcza - również jestem pod wrażeniem symetrii, regularności i uporządkowania zdjęcia (tylko przy dekolcie coś się wymyka i bardzo mnie to frapuje).

    OdpowiedzUsuń
  15. Odkąd prowadzę bloga, marzy się mi tytuł wpisu "Kolarze & Kolaże". W końcu pojawiła się okazja, żeby go wykorzystać, ale pech chciał, że rower ciągle nie na chodzie. Dopiero wczoraj wieczorem znalazłam rowerową fotkę, ale było już za późno i nici z szafiarskiego peletonu.

    Ale z kolażem i akcją to pojechałaś!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcam do przewertowania polskich blogów Cycle Chic, a z pewnością przekonasz się, że opis jest nieco krzywdzący :-)
    Powinno być "Swoje blogi z serii "Cycle Chic" ma już Kraków, Warszawa, Wrocław, Toruń, no i oczywiście Łódź."
    Jest to o tyle zasadne, że na tej stronie dzieje się najwięcej, nie bez znaczenia jest także to, że to pierwsza polska strona poświęcona CC.

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. rower to jedyny sport jaki uznaje;)
    nie wiedziałam, że na rowerze też można być sztywniarskim;)

    OdpowiedzUsuń
  18. dziękuję za akcję i za wyrozumiałość dla spóźnialskich! foto takie naturalne i majowe:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ryfko cóż za styl i gracja :D :D Wymiatasz, nie ma co :D I świetnie zgrałaś się kolorystycznie z kolorem roweru :D Cud, miód :D Co my byśmy bez Ciebie zrobiły i Twoich wspaniałych pomysłowych akcji ;D Kolaż pierwsza klasa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ryfka jeszcze raz dzięki za całą akcję - pomysł i wykonanie:)
    No i oczywiście masz WYPASIONY (uwielbiam to słowo) rower!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, elegancko Wam to wyszło! Tyle pięknych rowerów, no i Dzióbaskowi świetnie udało się zrobić zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolaż wyszedł świetnie, dzięki za akcję! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetnie zgrane kolory na Twoim zdjęciu rowerowym...moją kozę mi zawinęli :(( i nie dało rady z fotką:( Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajny pomysł z tą akcją. Taka różnorodność outfitów. Chyba każdy bedzie usatysfakcjonowany. Świetny masz ten swój rower. Ja nawet nie miałabym gdzie trzymać swojego.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie no,jaką Ty masz królewską prezencję na rowerze!'Wieśniak', czy nie- cudeńko ,ale i tak tym razem rower Madziary wymiata!

    OdpowiedzUsuń
  26. niezła bryka. ;) eh, a mój rower jest taki niestylowy. ale może się jakoś do niego przekonam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję za taką świetną akcję! Trzeba będzie co wykombinować na czerwiec/lipiec.
    Marzę o taki rowerze jak Twój! Fryzura bardzo do Ciebie pasuje, bałabym się wystąpić w tylko takich odcieniach.

    Mam pytanie dotyczące linków. Jak ustawić je tak jak Ty, albo przynajmniej zmniejszyć? To któryś z szablonów czy zmieniłaś kod html?

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzięki za wszystkie komplementy odnośnie zdjęcia. Rzeczywiście, udało mi się niemal wtopić w ścianę (zwłaszcza portkami). Światło trochę za ostre, ale w sumie wyszedł fajny śródziemnomorski klimat ;)

    @ Alice: Ja jeździłam w tę i z powrotem, żeby Dzióbek mógł uchwycić "ten moment". Turyści, którzy akurat chcieli sfotografować budynek, nie byli zachwyceni :)
    @ Charlize: Mnie chyba też takie kolory pasują średnio, ale jak jest gorąco, to w jasnych ciuchach najwygodniej.
    @ Styledigger: W pierwszym odruchu chciałam tabliczkę usunąć, ale niech już będzie ten realizm.
    @ Cudak: To chusta w kwiaty. Bardzo nieposłuszna.
    @ Pyza: Aż mi głupio, że sama na tę grę słów nie wpadłam...
    @ Anonim (jak mniemam z Łodzi): Kolejność polskich blogów rowerowych jest przypadkowa i absolutnie nie wartościująca. Kraków dałam na końcu, bo sama tu mieszkam i dlatego, że odnosi się do niego kolejne zdanie o zakonnicach :)
    @ Kokarda: A Ty dziecko nie na maturze?!
    @ Gia: Chodzi Ci o to, żeby były w dwóch kolumnach? Niestety, trzeba trochę w HTML-u pogrzebać: zrobić tabelę (tutaj kod) i wpisać linki.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ryfko droga, wyglądasz szalenie godnie i majestatycznie :D Gdyby królowa angielska miała fotkę na rowerze, z pewnością byłaby to taka fotka!
    Aaaaaah, nie mogę się napatrzeć, kolory zgrałaś mistrzowsko!

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję Ci Ryfko za świetną akcję promującą jazdę na rowerze. Bo co może sprawić więcej przyjemności niż ruch na świeżym powietrzu? :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bez wątpienia Twoja stylizacja rowerowa jest idealna. Aż z zazdrości chce się Ciebie na kałużę naprowadzić, żebyś sobie nogi błotem ubabrała, a co!

    OdpowiedzUsuń
  32. Do roweru, to mi szczerze powiedziawszy bardzo daleko, ale jeszcze kilka kilogramów więcej i z obłędem w oczach dosiądę tego jednośladu. ;-)
    Zdjęcie zdecydowanie majestatyczne. Ryfka, królowa cyclingu. ;-D
    Wesołego pomykania na rowerku. ;-)

    wiedzma.karina

    OdpowiedzUsuń
  33. Kobiety na traktory, szafiarki na rowery! Jak to miło zobaczyć tyle fajnych strojów na rower... I oczywiście rowerów! Twój jest bardzo zgrabniutki i pasuje do Ciebie jak ulał.

    Miło jest mi też pomyśleć, że żaden z tych rowerów nie jest podobny do mojej
    Łabędziej Szyi... Yay :>

    OdpowiedzUsuń
  34. świetna akcja, szkoda, że mam taaaaaki szybki refleks ^^

    OdpowiedzUsuń
  35. O i znowu ten koczek ;)
    To dobrze, że nauczyłaś się je robić bo bardzo ładnie to wygląda.
    Tylko te klapki ... ;) Na rowerze niezbyt wygodnie jeździ się w japonkach, ale z wyższej szafiarskiej konieczności pewnie zrobiłaś wyjątek, wam wszystko wolno ;]
    Ha ha ha i jeszcze ten rower, dlaczego on ma dwa inne koła? :)
    Apropos tabliczki od wodociągu - wpasowała się w klimat ^^ A ta chusta wygląda jak taki chiński kapelusz na sznurku, który noszą na plantacji ryżu, trochę w kształcie rozpłaszczone stożka .. szkoda tylko, że nie trzymasz go na plecach :D

    Cała akcja szafiarska super pomyślana, zestaw i zdjęcie też świetne, ale to już norma :)

    Michalina Graczyk

    OdpowiedzUsuń
  36. jakże Ty pięknie wyglądasz na rowerze :) aleto chyba nie są te super sado-maso buty? no pokaż je!

    OdpowiedzUsuń
  37. @ Michalina: Czekałam na komentarz o japonkach! Mnie się jeździ w nich bardzo wygodnie (o wiele lepiej niż np. w balerinach), pewnie dlatego, że mają twardą podeszwę. Zresztą, w Kopenhadze babki szusują na obcasach, więc ze mnie to i tak przy nich cienki bolek ;)
    A że koła mam różne, to szczerze powiedziawszy nie wiedziałam. Na jakość jazdy w każdym razie wpływu nie zauważyłam.
    @ Kotowa: Nie, tamte mają dość pokaźny obcas. Pokażę następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale piękne zdjęcie! Takie delikatne i pastelowe. Rewelacja :)
    A co do kolażu - niesamowicie symetryczny i bardzo sztywniarski ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. no oby ;) bo ja się rozochociłam po zobaczeniu pierwszego wpisu o nich na blipie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ach! jaki masz boski rower! w ogóla ta cała akcja...jestem zachwycona ilością dziewczyn które wzięły udział to jest coś!:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Tylko nie mow kochana, ze ten kolor bluzeczki dobrany pod kolor blotnikow to tak niby przypadkiem! :D

    Wielkie wielkie dzieki za tak fajna radosna akcje wiosenna :)

    OdpowiedzUsuń
  42. genialna Akcja! chylę czoła i ma sie rozumieć wystawiam własną gębę na rowerze :o)

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie spodziewałam się że, aż tyle Was popedałuje.
    Świetnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. uu widze że teraz jest lans na holenderski rower. koniecznie z koszyczkiem:)
    troche to smieszne nie sadzisz?

    OdpowiedzUsuń
  45. Dzięki za ogólnoszafiarkową mobilizację!
    Twoje zdjęcie jest jakby wyjęte z lat 70., bardzo klimatyczne.
    W klapkach można spokojnie po mieście jeździć (nie zdarzyło mi się jeszcze ich zgubić, straciłam za to inny but, biegnąc na autobus... wniosek - lepiej wybrać rower ;)).

    p.s. uważam, że mieszkaniec osady to naprawdę piękna nazwa dla pojazdu, taka społecznościowa.

    OdpowiedzUsuń
  46. uuu. to chyba w takim razie nie dla mnie ;)
    dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  47. hip hip hurra na cześć akcji i Ryfki!;D

    OdpowiedzUsuń
  48. @ Szafa Godżilli: Mam nadzieję, że następnym razem dołączysz się już na całego :)
    @ Ewelina: Dziewczyny lubią ładne rowery z wygodnymi koszykami - faktycznie, boki zrywać...
    @ SzafaN: A ja dziękuję za niezwykle pouczający wpis!
    @ M.S.: To w zasadzie taka niby ludowa bluzka - koronki wzdłuż rękawów, wiązanie przy dekolcie. Pewnie jeszcze ją kiedyś pokażę.

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetna akcja, fajnie to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Dzięki za wskazówki, ja taka trochę nieobyta jeszcze :), niemniej zgłoszenie wysłałam i uprzejmie proszę o przyjęcie w szeregi forumowiczek!

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja czekam na kolejna akcję, właśnie gdy miałam jechać na wycieczkę rowerową, z której zdjęcia chciałam Ci wysłać, okazało się, że złodziej włamał się do mojej piwnicy i ukradł pompkę do roweru. Tylko pompkę... No i klops bo rower miał flaka :P

    OdpowiedzUsuń
  52. Szykowne rowerowe dziewczyny z Łodzi zapraszamy na LodzCycleChic.blogspot.com :-)

    OdpowiedzUsuń
  53. Bicycle bicycle bicycle
    I want to ride my bicycle bicycle bicycle - mi się nucić zaczęło: )

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetnie prezentujesz się na rowerze! ba! wszystkie prezentujecie się nienagannie ;)
    PS Ja również czekam na pokazanie bluzki w całości, znaczy żeby widoczna była ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Coś fantastycznego. Coś wspaniałego!

    W Twoim rowerze podobają mi się elementy w kolorze musztardy, chociaż to drugi kolor obok różu, którego nie znoszę ;-)

    Pisałam już u AlicePoint: Największym komplementem, jaki usłyszałam było "jesteś ubrana bardziej na wybieg, niż na rower" od koleżanki spotkanej w jednym z krakowskich parków. Uważam, że damka, że holenderka zobowiązuje niezależnie od tego czy ma 2 lata i udaje starą czy jest rzeczywiście wiekowa, z drugiej czy nawet z piątej ręki. Moja Alfira, kupiona na pchlim targu we Frankfurcie, ma chyba 20 lat i jest brzydka, ale ją uwielbiam!

    Żałuję, że o akcji nie wiedziałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  56. ja juz od lat bardzo modna jestem i jezdze weekendowo rowerem po moim miescie ;))))

    daggy

    OdpowiedzUsuń
  57. Z tymi kołami to się przyjrzyj, to widać gołym okiem ;)
    Tylne jest cieńsze, jest od roweru na cienkich kołach, a przednie jest ewidentnie od górskiego i ma odblaski :D

    Michalina Graczyk

    OdpowiedzUsuń
  58. Ryfko, wygodnie ci sie jezdzi na tak nisko ustawionym siodelku? tozto sie ciezko pedaluje... chyba ze daleko nie jedzisz i to tak dla lansu, niczym bmx'arze ;P

    OdpowiedzUsuń
  59. @ Marcepanowa: Zgłoś się na forum, to następnych nie przegapisz :)
    @ Michalina: Pozostaje mi go kochać takim, jaki jest :)
    @ Anonim: No właśnie ja tak specjalnie ustawiłam. Jestem straszną boidupą i lubię móc się w razie czego oprzeć nogami na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
  60. ryfka sadze ze powinnaś wydac lumpeksowy przewodnik, Ryfka w lumpeksie to jak ryba w wodzie no i masz świetny styl pisania.

    OdpowiedzUsuń
  61. teraz to już na gwałt muszę sobie kupić nowy rower... tak wszystkim zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  62. Proszę Pani Ryfki! Pani mi się dziś śniła na Dworcu Głównym we Wrocławiu, nie wiem czemu! I była Pani taaaaakaaaa piękna, jak anioł. i Uśmiechała się do mnie, mówiąc, że zdam tę maturę na pewno. Ech, oby...

    OdpowiedzUsuń
  63. @ SzafaN: Kajam się. Dopiero wczoraj zauważyłam tę literówkę. Trzeba było krzyczeć!
    @ Atomicc: Piękna jak anioł? To nie mogłam być ja ;) A maturę na pewno zdasz. Pani Ryfka Ci to mówi :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Wspaniały rower.
    Dzięki za wspaniałą akcję. :)

    OdpowiedzUsuń
  65. U mnie pierwszy mocno szafiarski wpis. Jestem badrdzo dumna :> Dzięki za zaproszenie na forum, założyłam konto :>

    OdpowiedzUsuń
  66. Wielkie dzięki za akcję. Zawsze jestem na duże tak dla tego typu przedsięwzięć. U Ciebie Ryfko dostrzegam pełną koncentrację i...świetne ujęcie. W przyszłości apeluję o więcej, więcej tego typu akcji.pozdrawiam.j

    OdpowiedzUsuń
  67. Witam!
    Blog został opisany:
    http://www.do.org.pl/polskie-blogerki-podbily-na-rowerach-kopenhage/
    Pozdrawiam w imieniu Banitów z Doorga :)
    Ossad

    OdpowiedzUsuń
  68. ja przez urlop sie nie załapałam :( za to mogę podziwiać Was moje drogie szafiarki, Ryfko masz naprawdę oldschoooolowy rower :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Ryfka - swietne zdjecie!
    Z reszta wszystkie szafiarki prezentuja sie bardzo efektownie!

    Mam tylko nadzieje, ze wiecie mniej wiecej co to przepisy ruchu drogowego i ich przestrzegacie?
    Londynskie wersje szafiarek na rowerach sa bardzo upierdliwe na drogach - zwlaszcza dla innych, szybszych rowerzystow , wlasnie dlatego, ze wszelakie przepisy i innych uczestnikow ruchu drogowego maja serdecznie gdzies. Pocinaja w swoich zlotych szpilkachna, swoich damkach, srodkiem jezdni, prawie-potracaja matki z dziecmi na przejsciach dla pieszych i wisza na komorce przejezdzajac przez skrzyzowanie na czerwonym swietle - rowerzystow i kierowcow samochodow szlag trafia, a panny niezrazone tym, ze prawie spowodowaly wypadek - nadal robia swoje i wyrabiaja wszyskim rowerzystom fatalna opinie...

    Sorry za ten 'off - topic', mam cicha nadzieje, ze Wy takie nie jestescie (a jesli jestescie to moze czas na tycia refleksje?)...

    Pozdrawiam,
    Aska

    OdpowiedzUsuń
  70. beka. kącik uwielbienia i wzajemnej adoracji...a jak dla mnie kicha. kiedyś można było pooglądać ciuchy i stylizacje a teraz tylko lans na sponsorów i promowanie się w necie

    OdpowiedzUsuń
  71. Fajne zdjęcie i fajnie wyglądasz.

    Barnabapa

    OdpowiedzUsuń
  72. Dopiero obejrzałam cały kolaż... i rany, dziewczyny, macie obłędne rowery!:)

    A Ryfce gratuluję pomysłu na akcję!

    OdpowiedzUsuń
  73. w sobote ukradli mi rower :((((( byl przypiety 2lancuchami, przed ksiegarnia, w ruchliwej okolicy, a i tak nie pomoglo :(((((
    cale szczescie, juz w niedziele, "sw.mikolaj" obdarowal mnie nowym! ciekawe ile pociagnie...

    daggy

    OdpowiedzUsuń
  74. O właśnie chciałam Ci napisać, że jesteście wspomniane w TS, ale widzę, że już wiesz ;-)

    A w ogóle to po wpisaniu w Wujka Google "szafa" wyskakujesz już jako druga w propozycjach. Tylko pogratulować zainteresowania ;-)

    OdpowiedzUsuń
  75. ekstra! czy akcja będzie powtarzana?

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).