czwartek, 11 września 2008

Zestaw z (adżap)sandałem

Zawsze kiedy jestem w gruzińskiej knajpie, zastanawiam się, co to ten adżapsandał, ale jakoś nigdy nie kusiło mnie, żeby zamówić. Co innego sandał. A najlepiej od razu dwa. Tak, wiem, że mamy wrzesień. Ale dopiero niedawno znalazlam na e-bayu idealną parę (skóra, gruby obcas, szerokie zapinanie na kostce, no i - jakże by inaczej - brak zlewu). Zresztą co ja się tłumaczę - latem modne były kozaki, tak?


koszulka - Target
sweter - Zara
spódnica - ciucholand
torba - Reserved
rajstopy - Calzedonia
skórzane sandały - Topshop (e-bay)
okulary - Pomberger

98 komentarzy:

  1. Rajstopy,buty,torba...super. Tak jesiennie się zrobiło ale ciągle stylowo.Ma się ten dar Ryfko ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ha! miałam nosa że po którymś odświeżeniu wyczaję nowego posta :) baardzo mi się podoba połączenie szarości rajstopek i tego odcienia brązu na butach :) ps. chyba dzięki wpisowi o śpiochach natchnęło mnie i przy ostatniej wizycie w ciucholandzie upolowałam zabójcze bordo-szarawary, z pieluchą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. boskie sandały;) szczególnie w połączeniu z tymi rajstopami. no i brak zlewu się ceni!

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się,naprawdę za smakiem wszystko dobrane..chciałabym łączyć grubsze rajstopy z sandałkami,bo mi się to podoba,ale jakos boję się ,że nikt się na tym nie pozna w tej mojej mieścince i będę głupio wyglądała.pozdrawiam,gosia

    OdpowiedzUsuń
  5. tak mi się ze szkołą jakoś twój strój skojarzył :) sandały wyglądają na bardzooo stabilne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sandaly sa super ;), zazdroszcze. no i te nogi, za kazdym razem czuje uklucie zazdrosci, jak patrze na Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam :)
    Odwiedzam Twojego bloga od poczatku jego istnienia (nie mam pojecia jak trafilam ;)i tym razem zostawie komentarz ze wzgledu na adzapsandal, ktory jest moim ulubionym daniem od czasu jego odkrycia :D Polecam!

    I zeby zostawic cos na temat (choc na ciuchach to ja sie nie znam kompletnie): bardzo podoba mi sie szary kolor rajstop w polaczniu z brazem sandalkow. I super spodnica!

    OdpowiedzUsuń
  8. W Nowym Jorku już w minioną zimę wiele dziewczyn chodziło w sandałkach na szpilce i do tego grube kolorowe rajstopy (oczywiście nie w dni gdy padał duży śnieg). W tym roku zato hitem są krótkie kozaczki z dziurą na palec i do tego też kolorowe rajty.

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedys nie lubilam polaczenia szarego z brazem, teraz to moje ulubione:) tak samo jest ze spodniczkami w krate, ktore mysle ze w mojej szafie beda czesto noszone w tym sezonie:) jest bosko, bede musiala przejsc sie do calzedoni po takie rajstopy

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są te sandały! I z grubymi rajstopami wyglądają rewelacyjnie! W ogóle jak zajrzałam wreszcie na czytnik [ło boże, tyle notek do przeczytania i obejrzenia, że...] to od razu spodobało mi się to zdjęcie i Twój ubiór:) Bardzo bardzo pozytywny! Od razu skojarzył mi się ze złotą, polską jesienią... której życzę nam wszystkim! Jak najdłużej sandały do rajstop!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się absolutnie wszystko, ale... ale zmieniłabym torbę. najchętniej na długim pasku, średniej wielkości. No ale to Ty masz czuć się dobrze z tym co nosisz.
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. gratuluje zakupu:)poluje na takie grube rajstopy ale jakoś się jesscze nie natknęłam w mojej wiosce mało markowych sklepów a w takich zwyczajnych nie bardzo są....

    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  13. moje ulubione obecnie połączenie szarości z brązem :)- miodzio!

    OdpowiedzUsuń
  14. A mi najbardziej podoba się spódnica. Mam zresztą bardzo podobną, ale trzymałam ją jako asa w rękawie na czas, kiedy znowu do łask powrócą kratki. Tia, i znowu będzie, że od siebie kopiu... tzn. inspirujemy się sobą nawzajem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. A jasne, że można nosić jesienią sandały! Czasem jak patrze na kolekcje projektantów, to w ogóle poważnie się zastanawiam, czy mi się zakładki nie porypały, bo wiele z tamtejszych ciuchów mi bardziej pod lato by podchodziło, a nie pod fall/winter. Także chcesz czy nie - i tak modna będziesz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uhmm, świetnie, teraz i mnie się zachciało takich rajstop. Szarych. To już nawet nie jest śmieszne, niech ja się wezmę w garść!

    Rzeczywiście jesiennie, ale nie w dołujący sposób. Uśmiechnięta jesień. Nie sądziłam, że to możliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  17. @ Anula: Śpiochy są zaraźliwe ;) Ja kupiłam jeszcze jedne, czerwone (tym razem bez pieluchy), ale chyba w tym roku już nie uda mi się w nich pokazać.

    @ Stokrotka: Sandały megastabilne. Naprawdę pewnie mi się w nich chodzi. W przeciwieństwie np. do kremowych koturnów tej samej firmy, mimo że też są drewniane.

    @ La.li: Skoro tak zachwalasz, to może ja też się jednak kiedyś skuszę :)

    @ Anonim: O nie, botki/kozaczki "bez palcy" to wynalaazek diabła!

    @ Lena: Właśnie kupiłam torbę na e-bayu, więc szykuje się mała odmiana.

    OdpowiedzUsuń
  18. dobra inspiracja to jest to :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Super zestaw! Oczywiście najbardziej podobają mi się te rajstopki (w moim ulubionym kolorze;)) z sandałkami - boskie połączenie. I zgadzam się z przedmówczynią - inspirujące!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. adżapsandał to taki mix warzywny;).

    cale lato szukalam tego typu sandałów ale żadne nie zrobily na mnie takiego wrażenia jakiego bym sie spodziewala;).
    Najfajniejsze na jakie trafilam byly w River Island, ale byly na tyle fajne, ze nie spieszyli sie z przeceną ich, wiec zrezygnowalam bo byly za drogie;).

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo sztywniarowo, dla odmiany po dwóch ostatnich postach :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Helou :) B. mi miło, że po powrocie zostałam powitana przez samą modową królową ;D
    ja w ogóle z blogowaniem byłam ostatnio na bakier, więc tak po czasie gratuluję profesjonalnej sesji zdjęciowej w Twoim Stylu, no szał i wow po prostu :D

    ta stylizacja też mi się bardzo podoba i od jakiegoś czasu zaczęłam lubić takie szerokie obcasy, to chyba modowe czujniki się włączyły ;))) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  23. mnie tam pomysł na sandały z rajstopami wczesną jesienią się bardzo podoba. Kozaków się jeszcze nanosimy później, aż za długo nawet :) Reszta zetawu też fajna, tylko widziałabym tu jednak bardziej stonowaną górę (bo kujońska spódniczka i nogi do nieba wystarczająco przykuwają wzrok :)

    PS. Ja właśnie dzisiaj idę do gruzińskiej knajpy, może sprawdzę co to ten tajemniczy adżapsandał ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ach, i jeszcze jedno małe pytanie - przeglądałam Twoje blogowe historyczne wpisy...i grzecznie się "zapytowywuje": gdzie jest zdjęcie pelerynki wraz ze śniegiem?

    OdpowiedzUsuń
  25. @ Juna: Jeszcze bardziej stonowaną? No naprawdę :)

    @ Marakota: A tutaj.

    OdpowiedzUsuń
  26. no tak... chyba bryle mi potrzebne od zaraz...

    OdpowiedzUsuń
  27. Buty świetne i świetnie wyglądają na Tobie, podsumowując: wyglądasz świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Przyznaję bez bicia, że zajrzałam tu, bo w gazecie podali adres. ;) Spodobały mi się rajstopy. Szczególnie te: http://szafasztywniary.blogspot.com/2008/06/dcoupage.html

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko fajnie. Tylko jakoś nie moge przyzwyczaić sie do połaczenia ciepłego brązu z szarością. W ogóle nie jestem zwolennikiem takich ciepłych brązów w ogóle. No ale buty śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  30. No i jak zawsze... skromnie, ale z charakterem:D i tyle, nic już więcej nie powiem:D
    pozdrawiam magda

    OdpowiedzUsuń
  31. jak to dobrze ryfko, ze znalazlam bratnia dusze! botki/kozaki bez palcow to naprawde jest wynalezek diabla. albo szalenca. innej opcji nie ma. ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja pytałam w niedzielę i powiedziano mi, że adżapsandał to mieszanka warzyw: pomidorów, papryki i bałkłażana! Przepyszne.

    Kurczę, a ja myślałam że szary nie pasuje do brązowego!

    czara :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kraaaatka - okazuje się, że nie mam nic w tym wzorze w szafie (a może przesadzam ?).
    Rajstopy również przepiękne i okulary bardzo mi tu pasują ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wszystko wygląda... Hmm... Nieźle.
    A sandały wyglądają na straaasznie wysokie! Ile to centymetrów?
    Nikt nie zakazuje chodzenia nawet zimą w sandałach, a ja jeszcze często spotykam ludzi w japonkach, więc... Sandały są jak najbardziej na miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  35. @ Sza: 12 cm, ale platforma ma 3, więc w ogóle tego nie czuć.

    OdpowiedzUsuń
  36. No ja niestety nie znalazłam idealnych sandałów, chyba dam już sobie spokój, lepiej zacznę obczajać kozaki może zdążę do lutego coś wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  37. a ja myślę, że już najwyższy czas na zmianę torby!

    OdpowiedzUsuń
  38. Cudownie <3 Torba jest boska, sandały cudowne, ach ta spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  39. Buty fantastyczne. Zastanawialam sie nad zakupem podobnych ale wlasnie pomyslalam ze juz prawie koniec lata to nie warto.
    no coz jak sie okazuje to z moja fantazja jak zwykle troche na bakier!
    Pozdrawiam
    http://moda-na-styl.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  40. sandały świetne, szczególnie w połączeniu z grubymi rajstopami, które pozornie zupełnie nie pasują. taki mix lata z jesienią.

    no i widzę że kujońskie pingle na dobre zagościły na twoim nosie :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. czyżby kolejny hit - rajstopy z sandałami? :) wyglądają świetnie, szczególnie to połączenie kolorystyczne :) a do spódniczek w kratkę mam słabość :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jadłam kiedyś obiad w gruzińskiej knajpie koło Barbakanu i miło wspominam to miejsce. We Wrocławiu otworzyli jakiś czas temu filię, ale ciągle nie mogę się tam wybrać. Co do zestawu - strasznie podoba mi się spódnica w kratę, ostatnio choruję na jakieś ubranie w ten deseń, najlepiej płaszcz albo sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  43. bardzo fajna torba oraz buty:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem po prostu pełna zazdrości, bo bardzo bym chciała mieć takie nogi do nieba i nosić takie szare rajstopy, buuu :(

    Z sandałami wygląda świetnie i w ogóle super zestawienie brązów. I spódniczka też mi się podoba bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Super zestaw, zresztą jak zawsze. Buty super. Co do ebaya polecam amerykańskiego, o rzeczy o wiele tańsze niż w brytyjskim (www.ebay.com). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  46. szczególnie spódniczka mi się podoba. a połączenie rajstopy+sandały missstrz ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. bardzo mi sie podoba szary sweter i dobrane kolorystycznie rajstopy.w ogóle fajna całość

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo ładna jesienna stylizacja, podoba mi się połączenie grubych rajstop z sandałami :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Sandały fajne, do rajstop też.
    Tylko torbę przydałoby się zmienić na skórzaną. Jesienny wygląd - super.

    OdpowiedzUsuń
  50. zestaw z sandałem (co prawda nie adżap) też należy do moich "i chciałabym i boję się". na razie zwycięża 2. opcja. chociaż, kiedy patrzę na te zdjęcia, to połączenie sandał + rajty nie nabiera charakteru szkolnej pani higienistki. może to mi trochę odwagi doda?

    OdpowiedzUsuń
  51. swietne polaczenia! Bardzo podobaja mi sie buty :) Az mnie zainspirowalas :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ślicznie, rękawy bluzy świetnie grają z rajstopami!

    OdpowiedzUsuń
  53. biedna Ryfko, szkoda ze sie zrobilo 12 stopni... toz to wymagaloby rajstop z polaru 300... szkoda, bo zestaw urokliwy. cholerna pogoda

    OdpowiedzUsuń
  54. Proszę cie nie noś tych okularów naprawdę dużo lepiej wyglądasz bez nich..:D ewentualnie może jakieś inne..:) i powinnaś częściej robić sobie fale na włosach takie jak masz na zdjęciach z tej sesji w gazecie.. :) Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  55. Hej, wchodzę tu kilka razy dziennie :) Mogę Cię dodać do listy polecanych blogów? Ja też jestem szafiarką (na zamkniętym forum), ale tu na razie mam opory przed pokazaniem czegokolwiek. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam grube rajstopy, a Twoje w połączeniu z resztą stroju to juz w ogóle miód i maliny :)

    OdpowiedzUsuń
  57. To połączenie butów i rajstop mnie powaliło - miłość od 1 wejrzenia :D
    PS Co tam u Dzióbaska słychać?? Coś dawno nie pisałaś...

    OdpowiedzUsuń
  58. ja swoich idealnych sandałów jeszcze szukam... i już powoli dość mam szukania... gdy znajdę idealny model, obcas jest zdecydowanie za wysoki. dlaczego producenci nie robią ładnych butów ze średnim obcasem?

    OdpowiedzUsuń
  59. jestem zachwycona wszystkimi zestawami jakie udało mi się obejrzeć. zastanawiam się tylko czy w warszawie tez można trafić na takie fajne okazje i właściwie gdzie tego wszystkiego szukać. ale podziwiam i gratuluje ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. lubię takie połączenie rajtek i butów - super... choć całość trochę przerysowana (ale to twój styl!). Też myślałam o noszeniu na jesieni sandałów (kupiłam w mango fajne i szalone, przez lato leżały w pudełku, bo było nawet na nie za gorąco!!!) - a teraz... mrozy :-((((((((((((

    OdpowiedzUsuń
  61. Z naszym totalnie skrajnym klimatem (bynajmniej od ostatnich kilku lat) ciężko sobie pozwolić na taką ekstrawagancję, chyba że do sesji zdjęciowej ;) A jeszcze co do wypowiedzi kogoś anonimowego- ja też znam ten chwyt rajstopy + sandały z poprzedniego sezonu, ale nikt tu za modę nie chce się ćwiartować, żeby za nią nadążyć, bo byśmy powariowali! poza tym, jeśli było noszone w zeszłym sezonie, nikt nie twierdzi, że teraz już się nie będzie podobać- mnie podoba się bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Rajstopy sa fantastyczne... wyjatkowo ładnie wyglądaja.
    Wchodze sobie codziennie zeby popatzrec na to zestawienie z trepkami. Trepki tez sa wypasione.
    Jakbym miala odpowiednie zaraz bym spapugowala :)

    OdpowiedzUsuń
  63. ja pragnę mieć taką spódniczkę!
    Rajstopy+ spódniczka + te boskie sandały = moja obsesja.

    OdpowiedzUsuń
  64. buty + szare rajstopy rewelacja. poza tym uwielbiam takie słupki.

    OdpowiedzUsuń
  65. sandały i rajstopy to mój zdecydowany must have jesieni :)

    połączenie kolorystyczne też bardzo przypadło o do gustu ...

    wyglądasz jak (nie)pokorna uczennica :)

    OdpowiedzUsuń
  66. ohh i really like this look esp the shoes!

    OdpowiedzUsuń
  67. Ryfko wyglądasz ślicznie.Tak dziewczęco a jednocześnie z pazurem. Zestaw fajnie dopracowany, a tak jakby od niechcenia:)Super!
    Przy okazji zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  68. świetne buty! i rajstopy nieziemskie - szukam takich od tygodni. :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Bardzo przyjemna i jesienna kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  70. grube rajstopy i sandalki na obcasie. wspaniale wspaniale wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  71. Wnioskuję po blipie, że niesystematyczne jedzenie jest Twoim sposobem na utrzymanie świetnej figury ;) Hmm, warte zapamiętania.

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  72. Śliczne te sandałki :)
    I wcale nie wyglądają dziwnie, tylko bardzo fajnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Trafiłam przypadkiem i już zostanę. Dlaczego? Ciekawe spojrzenie na modę, autorka z pasjami i Kraków w tle.

    Umiesz bawić się modą, co bardzo cenię. Sama szafiarką jestem hobbystycznie, nie zdjęciuję swoich zestawów ubraniowych, ale miło mi się ogląda Twoje.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  74. O, czyli można byc szafiarką hobbystycznie bez dokumentacji ;) To w takim razie jednak jestem szafiarką...
    Przkonuję się powoli do połącznia jasnobrązowego (jak nazwac kolor Twoich sandałów? W jednym sklepie mierzyłam buty w tym kolorze i pani mówiła "cieliste" :/)z szarym. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  75. Ryfko bardzo, ale to bardzo mi się podoba Twój blog.
    Tak mnie zainspirowałaś, że sama nabrałam chęci na pokazanie tego co mam w mojej szafie oraz eksperymentowania z ubraniami. Jak po raz pierwszy zamykałaś bloga byłam bardzo zawiedzona, ale na szczęście mam co odwiedzać ;]
    Gorące pozdrowienia, Mija

    OdpowiedzUsuń
  76. świetne sandały, i w ogóle jak widzę w innych postach, wynajdywanie prawdziwych butowych oryginałów to Twoja specjalność!

    OdpowiedzUsuń
  77. Ryfka, powiedz mi szczerze, co sądzisz o butach emu? ( tych kapciach, ale sądze że wiesz o co chodzi ) Zależy mi na Twojej opinii.
    Pozdrawiam, Marynia.

    OdpowiedzUsuń
  78. @ Marynia: Emu bardzo mi się podobają, bo lubię takie człapu-człapy. Wyglądają na ciepłe, lekkie i wygodne. ALE. Z zasady unikam zamszowych butów, bo jak się zabrudzą, to kaplica. A u nas jesienią/zimą zazwyczaj plucha, więc takie buty wydają mi się dość niepraktyczne. Podobno można impregnować, żeby nie przemakały, ale na plamy z błota chyba nie ma mocnych. Chociaż o opinie na temat użytkowania najlepiej popytać dziewczyny, które takie buty mają, np. na forum Moda. Ja w każdym razie ja zostanę przy moich emu-podobnych skórzanych :)

    OdpowiedzUsuń
  79. swietny blog!! inspirujace ciuchy :) i styl :D bardzoo mi sie podoba :) kocham oryginalnych ludzi takich jak Ty ;D
    Brawo!
    zapraszm do mnie ;] ;*

    OdpowiedzUsuń
  80. Jak zawsze wiesz co na czasie, kratka powoli otacza nas z każdej strony, wiele pań już się w nią zaopatrzyło. Najcześciej na spódniczkach i kurteczkach. Twoja jest jak najbardziej urocza. Tylko nie za zimno w tym sweterku?
    Brrrr POzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  81. Ryfko, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu, iż umieściłam adres Twojego bloga na moim blogu :)
    jeśli jednak masz, to natentychmiast go usuwam ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Uwielbiam te rajstopy ! Świetnie po prostu :) Bardzo mi się podoba ;)
    Vilandra

    ps. Niedawno pisałaś na blibie że "zazdrościsz" Aife sukienki pomocnicy mikołaja. Nieśmiało chciałam wtrącić, że ostatnio w lumpku koło mnie widziałam prawie taką samą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  83. Kurcze Ryfka co tak długo nic i nic u ciebie?

    OdpowiedzUsuń
  84. Ja ostatnio zamówiłem adżapsandał. Nie wyglądał, jak na Twoim zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  85. Od jakiegos juz czasu czytam blogi szafiarek i musze przyznac ze to dosyc interesujacy trend. Tylko jedno zbyt mi sie nie podoba. Kiedy czytam wasze komentarze odnosze wrazenie ze to jakas grupa wzajemnej adoracji, gdzie nie ma miejsca na krytyke (tylko "slicznie", "pieknie"). Bo wierzyc mi sie nie chce ze wszyskie szafiarki maja identyczny gust i styl...

    OdpowiedzUsuń
  86. @ Antonimki: Chciałyście mnie dobić? No to się udało. Zadowolone? ;)

    @ Anio: Bo albo pogoda zła, albo fotograf nie może, albo czasu nie ma. Poza tym jakoś presji nie czuję i to jest piękne :)

    @ Anonim: No to chyba inne blogi czytamy, bo ja krytykę też znajduję. Polecam choćby mój wpis "Cztery oczy, piąta szyja" parę postów niżej. Mam nadzieję, że ilość negatywnych komentarzy Cię usatysfakcjonuje.

    OdpowiedzUsuń
  87. @królewna: pewnie, że można. Szafiarstwo to pasja i styl życia, a prowadzenie bloga szafowego wymaga osprzętowienia, którego mi brakuje.

    OdpowiedzUsuń
  88. ehh czekam i czekam na twoja nową notatkę...:)super rajty

    OdpowiedzUsuń
  89. Zle mnia zrozumialyscie. Bardzo podoba mi sie wasz styl ubierania i wogole wchodze na wszystkie szafiarskie blogi. Tylko od ilosci lukru w komentarzach robi sie troche slabo... ALe ogolnie bardzo mi sie podoba szfiarski trend i to ze sa osoby w Polsce ktore ubieraja sie inaczej niz szara (a raczej zolto zielona) masa na ulicach. :o)

    OdpowiedzUsuń
  90. Hej, czytam Twojego bloga od dawna a wczoraj to nawet widziałam Cię w Galerii Krakowskiej (no kurcze to musiałaś być Ty).
    Chyba był jakiś wysyp szafiarek bo widziałam jeszcze autorek mody z krakowa/wspomnień modomaniaczki (to akurat na pewno była ona bo z rodziną :) )

    OdpowiedzUsuń
  91. Świetne rajstopy i torba. Nie jestem przekonana co do tych butów. Ogólnie rzecz biorąc nie lubię sandałów więc chyba nikt by mnie nie zmusił do noszenia ich poza sezonem.

    OdpowiedzUsuń
  92. Ryfko!!!!
    Zrobiła się w końcu konkretna jesień, sandałów juz sie nie da włóżyć. Może by tak jakis jesienny zestawik? Aha i jedno czego mi na Twoich blogu brakuje - wiecej niż jednego ujęcia danego stroju.
    Pozdrawiam Aśka

    OdpowiedzUsuń
  93. Super rajstopy i świetna torba podobną widziałam stylespace - mega torba

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).