środa, 3 września 2008

Klon pospolity

Uwielbiam tę sukienkę i od jakiegoś czasu bardzo intensywnie ją eksploatuję (zazwyczaj w takim właśnie zestawieniu). Pamiętam, że pierwszy raz wystroiłam się w nią, idąc do optyka. Potem w drodze powrotnej przeglądałam się we wszystkich wystawach, zachwycona, jak świetnie pasują do niej moje nowe kujońskie pingle. I teraz zagadka: co ujrzałam, kiedy wróciłam do domu i odpaliłam komputer? Nowy wpis u Louise vel Pandory. Ustanowiłam tym samym nowy rekord świata - udało mi się skopiować czyjś strój, jeszcze zanim go zobaczyłam. Myślałam, że tak potrafi tylko Chuck Norris (ewentualnie Michael Phelps). Niniejszym więc przyznaję sobie tytuł najszybszej kopistki w dziejach szafiarstwa. Przy okazji ostrzegam, że jest nas, klonów, więcej (m.in. Lisa i Isabelle). Niedługo opanujemy świat.

PS
Dziękuję Foam za świetny pomysł na tytuł notki!


sukienka - H&M (przecenili je później o 50%, niech to szlag)
rajstopy - Calzedonia

torba - Reserved (szukam nowej skórzanej, bo ileż można)
okulary - e-bay (kujońskich tym razem nie zakładałam, coby obniżyć stopień sklonowacenia)
skórzane baleriny - Topshop (e-bay)

51 komentarzy:

  1. No cóż, to chyba faktycznie jakiś rekord. Ale takie rzeczy są chyba w jakimś minimalnym stopniu prawdopodobne... Ciekawe tylko w jakim.
    Poza tym urocza ta sukienka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet fajnie, tylko te okulary mi sie nie podobają. Brzydko Ci w nich. A cała reszta ok. A u Ciebie w miescie zimno dzisiaj? Bo na górnym śląsku upał straszny, nie dałoby rady w rajstopach wytrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  3. o, a Ty znowu o Phelpsie. myslalam, ze tylko ja mam phelpsobsesje :P

    OdpowiedzUsuń
  4. @ Sza: Czyli że jak kupuję w H&M, to mogę spotkać kogoś w takim samym ciuchu? Cholercia.

    @ Anonim: U mnie też gorąco. Ale po południu całkiem znośnie.

    @ Paulina: No ciekawe od kogo mi się udzieliło...

    OdpowiedzUsuń
  5. nie będę się rozpisywać bo wszyscy wszystko już powiedzieli. Pierwsze skojarzenie jakie mi się nasunęło to "urocze".

    OdpowiedzUsuń
  6. oj tam od razu klon. przyznaj sie, ze nalezysz do jakiejs kliki promujacej haem, ośle łączki, bo w klona, czy tez synchroniczne kupowanie z pandora nie uwierzymy ;). prawda Cie wyzwoli! mow jak na spowiedzi, ile ci te sieciowki, ebaye i pandora placa ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedna sukienka i różne kombinacje;) Pingle pasują do niej idealnie!
    Fajny, prosty zestaw.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajnie, szczególnie podoba mi się połączenie zwiewnej sukienki z tymi okularami w grubej, czerwonej oprawce(dodatek który daje TEN efekt).Super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kopie kopiami....i tak na każdej z was inaczej sukienka leży !!;) U ciebie to słoneczko takie jesienne;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja mlodsza Sis, chyba 2 lata temu, kupila sobie podobna sukienke, troche ciemniejsza. Uwielbialam podkradac te sukienke a potem jak w reklamie Lenora odkladac do jej szafy " jak-gdyby-nigdy-nic" :) niestety od tego czasu zdazylam sie wyprowadzic i niestety przytyc :)
    ladnie Tobie (Ci?) Ryfko w kwiatkach.
    z pozdrowieniami
    Margolgia

    P.S. przepraszam za brak polskich czcionek

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej urzekło mnie połączenie czarnych rajstop i tej delikatnej sukienki...

    Super po prostu.... dziś rano jak wstałam to pierwsza myśl na nowy zestaw- " ...czarne rajty i przydało by się coś w kwiatki jakaś kiecka albo sukienka..."

    załączam neta patrzę a tu Ryfka ...i wiele innych klonów :)
    coś w tym musi być !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam żadnych klonów nie widzę. Każda z was wygląda całkiem inaczej. Sukienka podbiła moje serce od pierwszego wejrzenia, jest cudna!

    OdpowiedzUsuń
  13. :)
    u mnie podobnie-mama ubiera się w swoim pokoju ja w swoim a potem spotykamy się na przedpokoju przed lustrem w czarnych rurkach i np z zielonymi bluzkami:)

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Stesknilam sie za tymi brylami w rogowych oprawkach mam nadzieje, ze jesienia jak slonce zajdzie znowu wyplyna ;)
    Nie wiem kto tam w tym h&m projektuje, ale chyba sie stara, bo w tej kiecce wszystkie panny wygladaja swietnie :) bez wzgledu na szerokosc geograficzna :)
    wikipedia o szafiarkach:
    "w miastach północno-zachodniej Europy oraz Ameryki Północnej rozprzestrzeniać się zaczął bez udziału człowieka. Inwazja tego gatunku w Ameryce Północnej spowodowała zagrożenie dla miejscowych gatunków. W USA w Nowej Anglii czy stanach takich, jak Nowy Jork, Wirginia, Georgia, Maryland, Wisconsin, Minnesota rozwój klonów jest tępiony."
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Klon_zwyczajny
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten atak klonów występuje chyba tylko na blogach, na wrocławskiej ulicy nie widziałam nikogo w tej sukience, a szkoda, bo jest bardzo ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  16. moim zdaniem te zestawy mają może wspólny element, ale są zupełnie różne.
    i nie podlizując się, Twój chyba najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. do pełnego kloniarstwa brakuje Ci tylko Twoich koturn z Topshopu. ;D

    dorwałam tę sukienkę na przecenach, "jedyne" 90 zł, rozmiar 34, wszystko pięknie. gorzej jak podniosłam ręce do góry. była za mała. :( ale cieszę się Twoim szczęściem.
    chociaż mnie samej jest chyba niezbędna do szczęścia. ahh!

    OdpowiedzUsuń
  18. o, też marzyłam o tej sukience, ale cena skutecznie odstraszyła...w Twoim zestawie zmieniłabym tylko bryle, wściekła czerwień jakoś mi tu zaburza romantyczne klimaty :)

    PS. Będą mieli pożywkę krytycy szafiarek...nie dość że kopiujemy, to jeszcze w jakiś dziwny,telepatyczny niemalże sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. @Fk_k: Kurde, skoro ten H&M już nas sponsoruje, to mógłby przynajmniej różne modele nam dawać, bo ludzie nie są głupi i ktoś się w końcu zorientuje!

    @ Foam: Zabiłaś mnie! :))) Zaraz chyba zmienię tytuł wpisu. "Klon pospolity" jest genialny!

    @ Tyna: Lizus! ;)

    @ Jakubowa: O tym samym pomyślałam. I nawet szare zakolanówki mam :)

    @ Juna: O, a dla mnie dla właśnie te okularki to kropka nad i.

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyłączam się do poszukiwań torby, mój ukochany brązowy worek ma już tak obszarpaną rączkę, że aż wstyd ludziom się pokazywać ;p A sukienka bardzo dobrze, że intensywnie eksploatowana, bo wyglądasz w niej ślicznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo mnie denerwuje, że nie moge obejrzeć z bliska tego co by się chciało czasem obejrzeć, tym razem np.okularów. sukienka jest bardzo w dechce, kwiateczki to taki dziewczęcy wzorek!

    OdpowiedzUsuń
  22. Rzeczywiscie, prawie takie same zestawy:))). okulary mimo, ze z pozoru nie pasuja, mi bardzo odpowiadaja:).

    Jestem fanka Phelpsa, od 6lat i tylko zaluje, ze az tak czesto nie pojawia sie na zawodach miedzynarodowych, tych transmitowanych;)))). Bliski jest mi tym bardziej, ze sama trenowalam przez wiele lat plywanie zawodowo:).

    OdpowiedzUsuń
  23. @Kontener: Okulary to najzwyklejsze, najbardziej klonowate pseudowayfarery

    OdpowiedzUsuń
  24. ta sukienka bardzo droga,nie wyglada na tą cenę.gosia

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam podobną z nowej kolekcji. I też jest moja ulubioną. szkoda że nie pokazałaś z bliska wzorku, bo z takiej odległości cieżko taki drobny zobaczyć dokładnie.
    Mysle, że nie tylkoz ciemnymi rajstopami ale również w wersji całkowice letniej wygląda uroczo.

    OdpowiedzUsuń
  26. kropka nad i kropką nad i - okulary dodają smaczku i takiego zadziora tej sukience :) właśnie sama się zdiagnozowałam : uzależniłam się od wchodzenia na twojego bloga niemalże tak samo jak mój osobisty przedłużacz (czyt. jamnik) od mięsnych pałeczek z plusa. objawy mam niepokojące - przyłapałam się na czekaniu na kolejną notkę i wzdychaniu gdy takowej nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ryfko, delikatnie i dziewczęco. Chociaż wole Ciebie w 'mocniejszych' zestawieniach ale w tym również pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Tyle miałam z tej sukienki, że sobie w niej postałam przez 20 minut w przymierzalni. Naprawdę nie wiem, dlaczego jej nie kupiłam. Jest naprawdę piękna.

    OdpowiedzUsuń
  29. ee nie , zaden klon tylko nasza rzfka ,ktora jest nie do podrobienia:)sukienka w laczke taka urocza i dziewczeca ,lubie takie slodkie stylizacje:) a okulary dodaja rockowego poweru

    OdpowiedzUsuń
  30. generalnie ta sukienka wydaje się być "pospolita". Taka jaką znaleźć można w ciuchu za 5zł... przynajmniej takie robi wrażenie :( Nie dałabym za nią aż tyle kasy... Podziwiam za to inne Twoje outfity, w ogóle jakoś wypiękniałaś.

    OdpowiedzUsuń
  31. Uroczo i bardzo dziewczęco:) Ale co do tego ataku klonów - widoczny tylko na blogach. Na ulicy nie spotkałam jeszcze nikogo ani w tej kiecy, ani w kujońskich pinglach. Tak więc: stresu nie ma i proszę nie siać paniki:D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ooo też ją mierzyłam:) I teraz żałuję, że jej nie wzięłam. Ach, klonem być!

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo ładnie ci w tej sukience

    OdpowiedzUsuń
  34. Ryfko dzięki wielkie za techniczne porady :)a co do sukienki zazdrość mnie potworna męczy ,że tak w niej wyglądasz :) niesprawiedliwość dziejowa :P ja w mojej wyglądam co najmniej nieciekawie

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślę,że bez tych okularów ten zestaw nie miał by już tego czegoś:)
    p.s u mnie news z wakacji.

    OdpowiedzUsuń
  36. jakieś podobieństwo w tych zestawach jest, ale bez przesady. oba fajne.
    fajna sukienka, a okulary jeszcze fajniejsze ^^

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajne bryle! Poza tym zaczynasz być sławna, chyba Cię rozpoznałam na ulicy w Kraku. Ale skoro tyle(u) jest klonów na świecie, to może nie byłaś to Ty..

    OdpowiedzUsuń
  38. Taka ciekawostka niezwiązana z tematem:
    http://www.blogger.com/profile-find.g?t=i&q=porz%C4%85dek ;p

    OdpowiedzUsuń
  39. w 3mieście w hamie takich nie mieli a szkoda, bo ładna.

    OdpowiedzUsuń
  40. wyglądasz tak... tak... uroczo i nieśmiało :)

    OdpowiedzUsuń
  41. O kurcze! Ale mnie zaszczyt kopnal! Komentarz pod pierwszym postem od samej Ryfki! I to jeszcze taki milusinski :) Co do szafiarstwa to zobaczymy, jak to bedzie z moja znajomoscia tematu. Jak narazie to stracilam aparat, a czasu na wybranie sie gdzies z jakims szczesliwym posiadaczem brak.

    Chcialam jeszcze skomentowac Twoje zdjecia: Szczerze mowiac nie od razu sie przekonalam do tej sukienki, ale im wiecej razy tu zagladalam, tym bardziej mi sie podobala. I teraz podoba mi sie juz bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Całość piękna i według mnie czerwone okulary pasują idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  43. sukienka bardzo fajna. a na punkcie czarnych rajstop sama mam ostatnio lekką obsesję.

    a co do klonów - może i w szafiarskich kręgach będziesz teraz uznana za 'klona pospolitego'
    ale na ulicach tak czy inaczej królują ciuchy zupełnie w innym stylu - szaro, buro i nieciekawie ;)

    pozdrawiam, freya

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ladny i dziewczecy zestaw:) bryle tez sa fajne, choc moze nie pasuja za bardzo do tego stroju

    OdpowiedzUsuń
  45. jesien juz sie zaczyna a ja nadal mam slabosc do okularow slonecznych!!!

    te sa prze cudneeee!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. całosc fajna tylko czy nie garaco ci w tych rajstopach????

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).