niedziela, 19 maja 2013

Bogini Kybele(k)

Też macie taki problem z doborem okularów przeciwsłonecznych? Ja jestem z natury bardzo wybredna i osiągnęłam mistrzostwo w wynajdywaniu powodów, żeby czegoś NIE kupić, ale w tym przypadku bliska już byłam załamania. Zakupy on-line niestety odpadały, bo choć teraz większość rzeczy kupuję w internecie, to w przypadku okularów trzeba uwzględnić tyle różnych czynników, że bez przymiarki nie ma szans. Tak więc co się musiałam nachodzić, to moje.

W czasie poszukiwań przymierzyłam milion par okularów o najróżniejszych wielkościach, kształtach i kolorach. Dowiedziałam się dzięki temu, w jakich wyglądam zdecydowanie źle (niestety w większości). W końcu znalazłam ideał: duże szkła (w sam raz do mojej dużej głowy), boki lekko zorientowane do góry (w "awiatorach", które są skierowane w dół, wyglądam smutno), oprawki i szkła w odcieniach brązu (w czarnych, szarych i zielonkawych przypominam świeżo wyłowionego z rzeki topielca) oraz dobra "przyczepność" do twarzy (ani drgną przy schylaniu się czy skakaniu, ba, mogę nawet założyć je na głowę i nie spadną, co nie było możliwe w przypadku żadnej z moich wcześniejszych par).

Miałam mieszane uczucia co do logo marki po obu stronach, bo kojarzy mi się z paskami z wielgachnym napisem MOSCHINO, które uważam za jedną z paskudniejszych rzeczy, jakie moda wydała na świat. Uznałam jednak, że serduszko na złączeniu wygląda jak dziurka w wiejskim wychodku i idealnie równoważy efekt glamour. To zadecydowało. "Kibelki" musiały być moje!



okulary - Moschino / TK Maxx
bluzka - Review / answear.com 
naszyjnik - Madam Lili Designs / Trendsetterka.com
spodnie - River Island / asos.com
baleriny - Clarks.pl
torba - Nowińska / Sagana.pl

44 komentarze:

  1. jak uzyskałaś efekt tak skręconych włosów? wyglądają super!
    kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. I podczas Bad Face Day możesz nosić okulary, bo masz 'szalet na twarzy'. Cudowna idea, bierę! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, fakt, okulary idealne na dni "when you look like shit" ;)

      Usuń
  3. Hehe, nie ma to jak skojarzenia. Serduszko wymiata :)
    ps. podzielam opinię o rzeczonych paskach

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę Ci długich i zgrabnych nóg, wyglądasz świetnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznać muszę, że bryle dobrze na Tobie leżą :) Ja mam tak szczupłą twarz, że większość okularów ją praktycznie zasłania ;), ale zrobiłam z tego mój atut i specjalnie kupiłam okulary- muchy! :D Mogę spytać, ile kosztowały Twoje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztowały 130 zł. Na metce była informacja, że cena pierwotna to ponad 800 zł, w co nie za bardzo chciałam wierzyć, ale znalazłam je później na Asosie i wychodzi na to, że faktycznie zrobiłam złoty interes ;)

      Usuń
  6. Dobry wybór, do twarzy Ci w nich:) Dla mnie co roku zakup okularów kończy się podobnie, a mianowicie tak, że gdy tylko nadchodzi taka pora, że słońce wdziera mi się niemiłosiernie w tęczówki, to wchodzę do pierwszej lepszej sieciówki, przymierzam ze dwie, trzy pary, tracę cierpliwość i kupuje te nie najgorsze;)
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że Ty też zechcesz mnie odwiedzić, byłoby mi niezmiernie miło;)
    Pyzoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W bluzce dostrzegam powrót do źródeł! Bardzo ryfkowo, czyli na plus :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. baardzo mi sié podoba:) ekstra okulary

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie, że te "męczarnie" w poszukiwaniu idealnej pary okularów już za Tobą. Ja jestem wciąż na początku drogi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ej, a gdzie zdjęcia "kibelkowych" serduszek? Fajny zestaw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widać chyba - serduszko jest między oczami :)

      Usuń
  11. Oooj tak, nareszcie ktoś podziela moją opinię o okropnych paskach moschino ! ;) okulary za to urocze, urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Teraz to dopiero żałuję, że w naszych okiennicach nie dałam zrobić serduszek, eh ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ryfko, ależ uroczo wyglądasz!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna stylizacja :) Bardzo podobają mi się spodnie

    OdpowiedzUsuń
  15. mega zestaw:)
    bluzeczka jest cudna;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oryginalne i do twarzy Ci w nich :)
    Ja co roku przymierzam się, żeby kupić nowe okulary, bo mam wrażenie że w czarnych wyglądam, tak jak to poetycko opisałaś. ;)
    Teraz chyba zacznę rozglądać się za ciepłymi odcieniami. Ten Twój brąz jest bardzo fajny, mam podobny kolor włosów i jasną karnację, więc myślę, że też mi przypasuje.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zacytuję mojego fryzjera: "ale Pani wcale nie ma dużej głowy, ma Pani po prostu bardzo szczupłą szyję" em

    OdpowiedzUsuń
  18. Pasują Ci te okulary :D Ja zawsze mam wrażenie, że wszystkie okulary na mnie źle leżą ;) Dlatego pytam o radę kogoś, kto oceni obiektywnie i pomoże w wyborze :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przykro mi, to najgorsza stylizacja na tym blogu. Dotąd wszystko mnie zachwycało,ostatnio dżins, bluza i spodnie - super. Okulary mi się zdecydowanie nie podobają, są stanowczo za duże i za czarne, zasłaniają pół twarzy. Kwestia gustu, ale te - nie. Proszę Cię Ryfko,szukaj dalej, szukaj ideału, na razie nie znalazłaś,ale ja wierzę w Ciebie, wiem, że najdziesz oklulary super - szukaj! Te - to produkt zastępczy.Powiem brutalnie - są tandetnie obrzydliwe.
    Pozdrawiam
    Barbi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkła nie są czarne, tylko brązowe (kwestia oświetlenia). Być może nie znalazłam TWOJEGO ideału, ale szukałam swojego i udało się ;) Ale spoko, rozumiem, że nie wszystkim muszą się podobać tak jak mnie.

      Usuń
  20. jeszcze nie znalazlam swojego ksztaltu :) chodze bez, wygladasz bosko w tych wlosach!

    zdradz tajemnice jak je stylizujesz? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam wyżej: wgniatam we włosy trochę pasty matującej, a potem kilka pasm przy twarzy podkręcam lokówką.

      Usuń
    2. dzieki za odpowiedz
      pieknie wygladasz promieniejesz! :))

      Usuń
  21. zaszalals z iloscia zdjec w jednym wpisie ;) Ryfko co sie stalo? :))

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie ma to jak kibelkowe okulary. Na dni lepsze i gorsze. I zazdroszczę że nie spadają ci z głowy, zawsze mam z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
  23. Okularki pytające: co noszę między uszami? Odpowiedź: serducho... i mózg (w Twoim przypadku szybki, bystry i nieczuły na uv). Fajne loki, focie, gacie. Jest luz. Ja noszę okularki w dni wszystkie. We Włoszech, nawet nocą, kiedy nokturalnie głodnieję i wypadam na pizzę po północy. Tam to jest dopiero luz i żarcie!

    OdpowiedzUsuń
  24. też w większości wyglądam żle;) ale w te utrafiłaś!
    i masz fajne portki:D

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne spodnie i baletki :-) pozdrawiam
    http://tohavefabulousday.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. cudownie, uwielbiam ten Twój dystans, humor(?) :) i brak nadęcia! pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. A mi się ta stylizacja baaardzo podoba, a same okulary są urocze. Choć chyba większość z nas ma problem z dobraniem idealnych okularów, wydaje mi się, że te idealnie pasują nie tylko do twarzy, ale Twojego poczucia humoru i zabawy modą! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja mam problem ze znalezieniem takich spodni:(

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne okulary. A porównanie z wychodkiem bardzo zabawne

    OdpowiedzUsuń
  30. Czy te okulary to jeszcze tam będą, jak myślisz? Bo po długim namyśle (ja to mam zapłon) doszłam do wniosku, że chcę podobne lub identyczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja je kupiłam rok temu (w kwestii zapłonu do prezentowania nowych rzeczy na blogu nie mam sobie równych ;) i były tylko jedne. Poza tym asortymenty w poszczególnych TK Maxxach chyba niekoniecznie muszą się pokrywać. Tak więc moim zdaniem szanse marne, ale kto wie?

      Usuń
  31. Świetne są te okulary, które masz na zdjęciu. Ja zawsze staram się szukać czegoś oryginalnego, bo mam tak niewymiarową twarz, że nic mi nie pasuję. Wybieram więc mocno awangardowe okulary ;) Ostatnio skusiłam się na oryginalne Ray-ban-y i jestem bardzo zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).