sobota, 25 kwietnia 2009

Uwolnić śpiochy 2

Doczekały się, bidule. Kupione jakoś we wrześniu zeszłego roku, kiedy było już na nie za zimno, skazane zostały na długie miesiące leżenia w szafie. Dziś w końcu wyrwały się na wolność. To już moje drugie śpiochy i podejrzewam, że nie ostatnie, bo naprawdę mało mam aż tak wygodnych ciuchów. Te co prawda nie mają pieluchy, ale uszyte są z pieluchopodobnego materiału, więc bez obaw, nadal pozostają w sferze nieCosmo.


czerwony kombinezon - Vintage Shop
pleciony pasek z PCV udającego skórę - ciucholand
okulary - Reserved
skórzane japonki - White Mountain

76 komentarzy:

  1. Olesia pisze... :-)
    Jajny kombinezon, też się przkonuję powoli do nich i nabyłm czarny drogą kupna.

    Ps. zagłosuję, a jakże.
    Nie podlizuję się, ale serio Twój blog uważam za najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczyste otwarcie wiosennego sezonu! Jak tam u Was w Krakowie ładnie! :)
    farfocel :)

    OdpowiedzUsuń
  3. haha, Ryfko Ty się urodziłaś w niewłaściwej dekadzie! wyglądasz jak prawdziwy hipis<3

    olaaa.

    OdpowiedzUsuń
  4. kurde miało być fajny a nie jajny :-)
    choć to też śmieszne słowo Ryśku ;-)
    Wszak wszystkie Ryśki to fajne... dziewuchy

    olesia

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś cudowna. Tyle na temat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Sztywniaro, wyglądasz cudnie! czerwień bardzo do Ciebie pasuje, a do okularów wzdycham, bo marzę o takich!

    OdpowiedzUsuń
  7. aaale super wygladasz :)

    Poprzednio prezentowane śpiochy mnie nie zachwycały, ale te są naprawdę śliczne!
    Założę się, że teraz żadna dziewczynka nie zawoła za Tobą że masz kostium clowna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Strasznie mi się te śpiochy podobają! Świetne są, naprawdę. Szkoda, że nie jestem na tyle odważna, żeby wyjść na ulicę w kombinezonie :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Weszłam na strone konkursu z banna.blox i z ciekawości przejrzałam inne kandydatury. Melduje, ze znalazłam, głos oddałam. Kombinzon? NieCosmo. :)

    I.W.

    OdpowiedzUsuń
  10. Powiew lata :) I mają kieszenie!
    Sztywniaro, powinnaś zdecydowanie zmienić nick, bo jest mylący :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow cudownie wyglądasz w tych okularach ;))

    P.S. Zagłosowałam!

    OdpowiedzUsuń
  12. te okulary zalatują fajnośćią, pokaż z bliska!

    OdpowiedzUsuń
  13. zagłosowałam, bo jakże tu nie głosować! świetny klimat ma to zdjęcie, lata chce mi się jeszcze bardziej! ps śpiochy są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ojacie, cudownie, cudownie. <3
    ryfko, zadziwiłaś mnie, bo wyglądasz tu na niezwykle zblazowaną, a mało sztywniarską. jednak strój wcale na tym nie traci, moim skromnym zdaniem. okulary są olśniewające.
    słodzę, słodzę. ale naprawdę mówię szczerze. i ta namiętna czerwień... ;-)

    wiedźma.karina

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ktoś ma reprezentacyjnie nosić śpiochy i to w dodatku z klasą, to z pewnością byłabyś to Ty :) W ogóle jak przypomniałaś zdjęcie poprzednich śpiochów to mi się aż morda ucieszyła, bo tak pozytywne było tamto zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor.Jak z reklamy perwoll corol magic... ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi się nie podobają. ;)Takie workowate, wybacz, ale poprzednie śpiochy o wiele ładniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  18. Żebyś wiedziała, że za te śpiochy mogłabym nawet kilkakrotnie zagłosować :) ale na pewno nie uwierzę, że takie coś może być wygodne.
    ~G.K.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja szukam fajnego kombinezonu ostatnio, muszę zacząć rozglądać się w sklepach internetowych,
    bardzo ładnie Ci w takim kolorze

    OdpowiedzUsuń
  20. jesteś ostatnią osobą, o której pomyślałabym, że mój kombinezon może się jej podobać ;) (jakoś niegramatycznie chyba :/)
    śliczna fotka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba nawet Ty Sztywniaro nie przekonasz mnie o tym, że kombinezon, tudzież śpiochy są fajne;)

    OdpowiedzUsuń
  22. czy ty masz coś na kształt koczka? ;)

    bardzo mi się podoba, co kolejny strój to lepszy! :D

    Michalina Graczyk

    OdpowiedzUsuń
  23. @ Olesia: Dziękuję w imieniu mojego wewnętrznego Ryśka ;)
    @ Forgotten: Kombinezon można łatwo "oswoić", zakładając na niego rozpinany sweter i np. motając wokół szyi jakąś chustę. Przestaje wtedy wyglądać jak kombinezon :) A jak po paru wyjściach poczujesz się pewniej, to idziesz na całość i robisz striptiz ;)
    @ Anonim od okularów: Pola Ilowicz ma takie same, na jej zdjęciach widać szczegóły.
    @ Wiedźma.karina: Na zblazowaną? No to faktycznie mi nasłodziłaś ;)
    @ G.K.: Luźny krój, miękki, przewiewny materiał - one wręcz nie mogą być niewygodne!
    @ Michalina: Sokole oko! Właśnie wczoraj nauczyłam się robić "ślimaka" i spinać go wsuwkami (do tej pory wszelkie takie konstrukcje zaraz mi się rozwalały). Cieszę się, że ktoś zauważył :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ryfko, jesteś jedną z niewielu osób, które według mnie wyglądają rewelacyjnie w kombinezonach :D No i muszę przyznać, że sam kombinezon jest bardzo ładny, w kolorze, który świetnie do Ciebie pasuje. A okulary to jak najlepszy akcent ;) Biję pokłony!

    OdpowiedzUsuń
  25. No i znów wyprzedziłaś modę :), mi się teraz też marzy kombinezon. Bardzo fajnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  26. a dziennikarką w jakiej gazecie chciałabyś być?
    dobrych radach czy soli i pieprzu?

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ładne. Cóż ja mogę powiedzieć. Szkoda, że nie mogę takiego ciucha nosić, bo zaraz będę wyglądała jak otyła karlica.
    A z tym bobbyy to nie daj się podpuścić (tak, tak, wiem, znowu jestem nadmiernie podejrzliwa, ale to pewnie z powodu mojego zaawansowanego wieku, tak?). To tylko buzzmarketing wydawnictwa Burda. Niby miło, że zwrócili na nas uwagę, ale z drugiej strony jesteśmy dla nich tylko metodą na zdobycie nowych obszarów rynku. Jak napiszą do mnie osobiście i rozłożą czerwony dywan przed siedzibą redakcji, uwierzę w ich dobre intencje - ale nie wcześniej ;->

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie wyglądasz, ale kombinezony to nie moja bajka. choć może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  29. W sumie to nie lubię nogawek zwężanych i to nad kostką, ale co mnie najbardziej urzekło, to kolor i górna część kombinezonu. Tak więc ogólnie jestem na tak :)

    OdpowiedzUsuń
  30. i to wlasnie mi sie pdoba, napisalam u siebie o tym posta: kombinezony gora!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. hehe, też mam te okulary
    widzę, że w ogóle nie miałam po co się zgłaszać do konkursu - jak zwykle to Ty wymiatasz :)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie wiem kto jeszcze procz Ciebie w tym cudacznym kombinezonie wyglądał by tak dobrze

    OdpowiedzUsuń
  33. podoba mi się zwłaszcza górna część twojego kombinezonu :) a kolor cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Patrząc na to zdjęcie czuję się jakbym się cofnęła w czasie. Wszystko superowo pasuje,a najlepsza jest ta fryzurka+okulary.

    OdpowiedzUsuń
  35. @ Mika: No właśnie się zastanawiam. A w "Sarkastyku" nie macie jakichś wakatów?
    @ Morven: Ja chyba podeszłam do tego bardziej na luzaka (udział i głosowanie nic nie kosztuje - co mi szkodzi?). Ale przyznaję, że już jakąś godzinę po zgłoszeniu weszłam w fazę "a po co mi to?" i szczerze mówiąc, coraz mniej mi się to wszystko podoba (zwłaszcza lakoniczny regulamin, który w zasadzie niczego nie wyjaśnia).
    @ Jgn: To dopiero pierwsze dni, na razie jest mało blogów, a konkurs trwa do końca lipca, więc układ tabeli jeszcze się nie raz zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. nigdy nie lubiłam kombinezonów (aka śpiochów :) ), ale przyznać muszę, że na Tobie wyglądają tak dobrze, że jestem coraz bliżej zmiany zdania o nich.

    OdpowiedzUsuń
  37. ma bardzo fajny krój i intensywny kolor, w którym Ci zdecydowanie do twarzy. wyglądasz tak lekko i wakacyjnie - pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  38. pięknie ! a ten kolor.mmmmmmm. kurczę, ja jakoś do tej pory nie odważyłam się na kombinezon. ale chyba wszystko przede mną/ biegnę głosować, bo przydałby się w końcu zjadliwo-humorystyczny głos w kierunku tzw. 'mody'. pozdrawiam =)

    OdpowiedzUsuń
  39. Wygladasz swietnie ten kolor i te okulary (jak Ci w nich do twarzy!). Bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uh, jaki koczek. Barrrdzo mi się podoba, zdjęcie jest takie promienne, a ty stworzona do noszenia śpiochów.

    PS. No i muszę jeszcze skomplementować Twoje okulary - świetne.

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak na fankę sztywniary przystało zagłosowałam. klik. klik.

    ps. okulary są cudne! ja ostatnio znalazłam w komodzie prababci bardzo podobne, tyle, że z jaśniejszymi szkłami. wintydż pełną mordą, o ile mogę rzec ;D

    OdpowiedzUsuń
  42. Kombinezon wygodny? Jak najbardziej! Nie bez kozery ubiera się w taki strój małe dzieci - nie krępuje to-to ruchów, podobnie jak sukienka "robi" cały strój, a przy tym jest mniej ogrodnicze niż ogrodniczki.

    Podoba mi się ta czerwień. Ja w ogóle lubię Sztywniarę w czerwieni.

    OdpowiedzUsuń
  43. Droga Ryfko. Twój blog czytam i obserwuję, bo umieściłam ikonkę na pasku zadań... Jesteś dla mnie takim światełkiem wśród szarych ludzi. Ja też lubię ubierać się nietuzinkowo a przede wszystkim kolorowo. Jesteś dla mnie inspiracją w pewnych rozwiązaniach ubraniowych. Czasami uda mi się upolować jakąś perełkę w ciucholandzie, ale nigdy nie odważyłam się kupić tam żadnych butów... Z przyjemnością oddaję głos na Twój blog. pozdrowienia :) agata

    OdpowiedzUsuń
  44. Super kolor,jak pyszny letni koktajl!Fryz iście filmowy,a z okularami dalej w klimacie Bette D.Marzą mi się takie śpiochy!!!Tylko w sklepowych to mi talia w okolicy tyłka wychodzi,a z uciętych nogawek to by i rękawy wyszły:)jak w dziecięcym nie będzie-spasuję

    OdpowiedzUsuń
  45. I znowu mi się nie podoba.. choć twój zestaw ostatni z kapeluszem była boski.. ten jakoś do mnie nie przemówił.. może dlatego że nie lubię kombinezonów... Ale + za odwagę :)

    E..

    OdpowiedzUsuń
  46. O BOSKA! Czadowe wdzianko. Fikuśne i ten kolor! Pewnie z moimi gabarytami wyglądałabym w nich, jak szafa, ale i tak za swobodę i wygodę tobym sobie nawet pozwoliła zaszaleć!

    OdpowiedzUsuń
  47. No i ubiegłaś mnie. Jakbym wiedziała, że ty też masz czerwony kombinezon to bym wzięłabym inny. A tak będzie że robię plagiat ;). No i jak ja mam wstawić mojego posta :(.

    OdpowiedzUsuń
  48. Poproszę o przepis na tego ślimaka :))
    Kombinezon świetny, kolor bardzo mi się podoba, chyba karminowy(?)

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę wyznać, że kombinezony to dla mnie mało zrozumiała część garderoby, nie pojmuję ich. Niemniej jednak kolor milutki, a zdjęcie wspaniałe.

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetne te śpiochy:) Ja z tetry robię szale i chusty domowym sposobem i chwalę sobie ten materiał, bo jest miły i przede wszystkim naturalny. Gratuluję udanego zakupu. A i zgadzam się z poprzedniczkami, ładnie Ci w czerwonym.

    OdpowiedzUsuń
  51. ja też chcę mieć kombinezon i kombinować tak jak Ryfka! b. łądne zdjęcie:)

    OdpowiedzUsuń
  52. ja choruje ostatnio na kombinezon, ale nie moge idealnego znalezc.. Bardzo fajnie wygladasz i pasuje Ci, bo jestes taakaa wysoka ;-)

    OdpowiedzUsuń
  53. cudownie!!!!
    musisz sobie zrobic zdjecia z dziubaskiem chce zobaczyc stylowa pare!

    OdpowiedzUsuń
  54. Super śpiochy, kolor bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
  55. kombinezony sa swietne ale ja marze o takim oliwkowym i moze z krotkimi spodenkami..?
    A propos okularow to reserved ma naprawde fajne w tym sezonie.

    OdpowiedzUsuń
  56. kochana Ryfko, super blog, zagłosuję, i czekam na kolejne stylizajce :)

    OdpowiedzUsuń
  57. piekna hipiska! more more more Please!!!

    OdpowiedzUsuń
  58. świetnie wyglądasz w tym koczku i okularach

    OdpowiedzUsuń
  59. jakie one fantastyczne ^^ rany... czemu ja sprzedałam swoje (!?) żal mi dupę ściska :P

    OdpowiedzUsuń
  60. śpiochy , haha :D
    bardzo pozytywnie rozbawił mnie tytuł!
    outfit bardzo na tak. podoba mi sie i kolor i krój owych śpiszków. faktycznie powinnaś częsciej takowre nosić :)

    p.s. dziękuje bardzo za komentarz.pisałam już do Ciebie dawno temu droga Ryfko, ale chyba nie zajrzałaś wtedy do mnie :)
    dobrze że teraz zdołałyśmy się znaleść :)

    pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  61. Ryfko! Bylas moze na Vintage Days u alicePoint?Ciekawa jestem Twojej opini! buska

    - Balmainowa

    OdpowiedzUsuń
  62. @ Modazkrakowa: Ty mnie ubiegłaś z kapeluszem, więc uznajmy, że mamy remis ;)
    @ Szafa Biurowej: Po prostu, robisz koński ogon, a potem zwijasz go w ślimaka i spinasz wsuwkami. Voila! A kolor - dla mnie to coś w rodzaju dojrzałego arbuza.
    @ La_comadreja_roja: Kombinuj, dziewczyno, nim twe wdzięki przeminą... ;)
    @ Eveline: Ja się już w tej blogosferze czasem gubię :)
    @ Balmainowa: Nie, nie byłam, ale po zdjęciach widzę, że mam czego żałować. Oby jak najwięcej takich imprez w Krakowie!

    OdpowiedzUsuń
  63. Ależ Ty się lenisz kobito ostatnio z tymi postami... :// Że niby rzadziej a ciekawiej? Hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  64. Wchodzę na tego posta kolejny raz ;-) i patrzę i patrzę...i masz soo sexy ramionka i minkę ;-))

    OdpowiedzUsuń
  65. Jak zwykle cudnie, aczkolwiek wolę ten wzorzysty kombinezon :) .Mam pytanie- ile trzeba mieć lat, żeby zostać szafiarką? Chodzi mi o tę dolną granicę ;).

    OdpowiedzUsuń
  66. Śliczny kombinezonik =) Rodem z końca lat 60siątych. Okulary też niczego sobie ;)

    pazdrawiam i zapraszam na mojego bloga ;)
    www.vintage-club.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  67. Jestem pod wielkim wrażeniem fryzury w połączeniu z okularami. Mam nadzieję, że są jeszcze w Reserved! A śpiochy wygladają świetnie na Tobie, choć nie wyobrażam sobie ich na kimkolwiek innym, na sobie zwłaszcza. Jestem pewna że zostałabyś Miss Woodstock '69, czyli w 100% mój klimat. Zdjęcie mam wrzucone do ulubionych, brawa dla Dzióbka!

    OdpowiedzUsuń
  68. @ Anonim: E, jak na mnie to frekwencja w kwietniu wręcz niebywale wysoka!
    @ Szarlot_ka: Poważnie pytasz? No przecież zakładanie bloga to nie zakup piwa, nikt Cię o dowód nie poprosi ;) Najmłodsza szafiarka, jaką widziałam, miała chyba 11 lat.

    OdpowiedzUsuń
  69. Była i sześcioletnia, w dodatku z Polski. Adresu nie pamiętam, coś mi się kojarzy że prowadziła bloga przy pomocy starszej siostry.

    OdpowiedzUsuń
  70. oj, te okulary staly sie moja obsesja < 3.

    OdpowiedzUsuń
  71. jestem zdecydowaną fanką wszelkiego rodzaju kombinezomów. te malinowe są piękne.

    OdpowiedzUsuń
  72. Dzięki, po prostu się zastanawiałam, bo wszystkie szafiarskie blogi, jakie widziałam są prowadzone, no, napiszmy 'nie przez nastolatki' ;) . Widocznie jeszcze mało widziałam :) .

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).