Szafa Sztywniary
10 grudnia 2012

Co dziś miałam na sobie. I wczoraj. I przedwczoraj.

›
No dobra, wczoraj to cały dzień miałam na sobie piżamę (tak się bawi, tak się bawi, Sztyw-nia-ra!), ale ogólnie przy obecnej temperaturze t...
67 komentarzy:
1 grudnia 2012

Zuppa romana, czyli Sztywniara w Rzymie

›
Jestem najmniej spontaniczną osobą, jaką znam. A jeśli nie, to na pewno załapuję się do ścisłej czołówki. Dlatego szybką i zupełnie nieplan...
92 komentarze:
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer
Obsługiwane przez usługę Blogger.