niedziela, 13 stycznia 2013

Fatalne zauroczenie

Tak się ostatnio zastanawiałam, co wpływa na to, że wybieram akurat takie ubrania, a nie inne. Powody mogą być banalne: fajny kolor, śmieszny nadruk, przyjemne skojarzenia (np. z jakimś filmem). Jest jednak jeszcze jeden czynnik, który ma bardzo duży wpływ na to, że coś mi się podoba. A mianowicie świadomość, że nie podoba się innym.

Nie jestem masochistką i jak każdy szanujący się egocentryk lubię komplementy, ale mam też w sobie jakąś dziwną potrzebę robienia na przekór. Wystarczy, że ktoś powie, że coś jest "okropne" albo że "nie rozumie, jak można to nosić", a akcje danej rzeczy w moich oczach gwałtownie rosną. Przez internet przetacza się fala anty-emu? To argument przesądzający o tym, że muszę je mieć. Mama pyta ze zdziwieniem, czy mam zamiar jechać pociągiem w śpiochach? Jadę w śpiochach, chociaż wcale nie miałam takiego zamiaru. Podczas wspólnych zakupów koleżanka na widok wybranych przeze mnie spodni robi minę pt. CHYBA ŻARTUJESZ? To może oznaczać tylko jedno: biorę!

Czyli już wiecie, w jaki sposób portki widoczne poniżej trafiły do mojej szafy. OK, trochę też dlatego, że cały czas ciągnie mnie w stronę ubrań w stylu roboczym. Moje ciągoty są chyba dobrze widoczne, bo kiedy pojawiłam się w pracy w tych spodniach i w dżinsowej koszuli, szef powitał mnie słowami: "Ryfka, co tam na farmie?" Dzisiaj, z okazji niedzieli, wybrałam wersję bardziej odświętną. Założyłam białą koszulę, podkręciłam włosy i chyba osiągnęłam pożądany efekt, czyli 85% Charlie Chaplin i 15% Marlena Dietrich. Słowem, kolejny udany i wielofunkcyjny zakup!

koszula (męska) - ciucholand
spodnie na szelkach (zapięcia ze skóry naturalnej) - LTB / TK Maxx (kosztowały 40 zł!)
buty - Russell & Bromley / Plac Nowy

128 komentarzy:

  1. o mamo, te loki, te spodnie i te szelki. ryfka w męsko-robotniczo-kobiecym wydaniu wygląda obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A zdjęcia gdzie robiłąś - bo chyba nie w domu?:) Spodnie fajne i fajnie że robisz na przekór!:):)

    Zapraszam do mnie: http://cabajiphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie tam, w przedpokoju ;) A serio, to długo myśleliśmy, gdzie znaleźć ładne i jasne wnętrze (to już nie ten wiek, żeby rozbierać się na śniegu, zwłaszcza że dopiero co wyzdrowiałam). No i w końcu postanowiliśmy się wybrać do Collegium Novum. Okazało się idealne :)

      Usuń
    2. poznałam po posadzce ;D

      Usuń
    3. a ja po balustradzie ;)
      co was tak do mojego miejsca pracy ciągnie, szafiarki? Weronika z raspberry and red też ostatnio pod novum pozowała, hihi

      Usuń
  3. według mnie jest seks. wyglądasz świetnie! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie wyglądasz w tych spodniach! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda na UJ. ;)

    Spodnie są świetne, nie wiem czemu koleżance się nie podobały - nie ma w nich nic dziwnego. Poza tym super wyglądają na szczupłej osobie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tak samo co do ubrań :D dlatego uwielbiam creepersy , które według większośći są okropne toporne i kompletnie nie dla dziewczyny ! a ja nosze, a nie niech mają !
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja pierniczę, seks u Sztywniary! Świat się kończy! Wyglądasz super seksownie:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna Ryfka w klawych spodniach! Skręci mnie jeśli w tym roku gaci na szelkach sobie nie sprawię. No skręci i wywróci (nie wiem co, siła jakaś ubraniowo - piekielna:P)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie no te spodnie są totalnie odjechane i mistrzowskie!! Lezą na Tobie świetnie. Mam nadzieję, że nie nasłodzę Ci za bardzo że nagle zechcesz przestać je nosić, albo przestaniesz chcieć kręcić włosy które wyglądają w tym zestawnieniu męsko roboczym naprawdę fenomenalnie :) Jestem absolutnie oczarowana tym zestawnieniem :)
    A powody zastaw się a postaw się też są mi całkiem znane. Najczęściej jest tak, że im bardziej wszystkim coś rtazem nie pasuje tym bardziej pasuje mnie. Bo tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jak na mój gust jest ok,zestaw w sam raz na niedzielę i te włosy,nice:)

    OdpowiedzUsuń
  11. poszlas na uj robic foty? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda,że 0% Ciebie, mimo to zdjęcia dobre c;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem, czemu tak uważasz. Dla mnie sprawa jest prosta: jeśli w czymś dobrze się czuję, to znaczy, że jest to w moim stylu.

      Usuń
    2. Ja myślę, ze 100% Ryfka!

      Usuń
  13. Genialne są te spodnie. A zestaw z białą koszulą i szelkami, niby prosty, a pieję z zachwytu.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ryfko, podziwiam, jest pięknie. Wyglądasz jak modelka a jak patrzę na drugie zdjęcia, to myślę, że powinni Ci zrobić sesję do Vogue'a. Nie żartuję. Ode mnie masz 10/10.

    OdpowiedzUsuń
  15. CZY BĘDZIE TO DLA CIEBIE KOMPLEMENT JEŚLI STWIERDZĘ, ŻE NIE WIEM JAK TY MOŻESZ SIĘ TAK NOSIĆ?

    OdpowiedzUsuń
  16. O rany, ile komplementów! Czyli warto było trochę poczekać na posta, nie? ;) Dziękuję za wszystkie komentarze! Ech, brakowało mi blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc... to internetowi i oglądaczom trochę Ryfki brakuje. Niestety jeden choćby najlepszy post na tyle czekania, to jakby mieć pełną paczkę M&Msów i dostawać jednego na miesiąc.

      Usuń
    2. No niestety, chciałabym, ale nie mogę obiecać poprawy :(

      Usuń
  17. Ryfko, po raz pierwszy jesteś tak kobieca! Bardzo mi się podobasz!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy był w historii tego bloga jakiś post, którego czytanie nie wywołałoby na mojej twarzy uśmiechu? Nie!

    OdpowiedzUsuń
  19. PS Jeśli te wszystkie miłe słowa to Wasz niecny plan, który ma na celu zniechęcenie mnie do noszenia takich ciuchów, to niestety, to tak nie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tak samo :) wybieram rzeczy które moje przyjaciółki dzielą na dwa przeciwstawne sobie obozy zwolenniczek i przeciwniczek, kocham te wzajemne dyskusje, że jednak to jest super, a nie skąd, przecież to okropne. rzadko wybieram rzeczy bezpieczne, spokojne, bezdyskusyjne :) chyba takimi rzeczami są w mojej szafie bazy :) do których dobieram całą zwariowaną resztę

    OdpowiedzUsuń
  21. No, to wiadomo już, co się będzie nosić na blogach w najbliższym sezonie:P
    Bardzo przyjemny i gustowny strój:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie natomiast zwykle podobają się rzeczy, które są na topie, ale w których kiepsko wyglądam :) Takie, które nie pasują do mojej budowy czy wzrostu. To strasznie irytujące :)

    OdpowiedzUsuń
  23. swietnie! na Tobie wszystko tak idealnie lezy! i te szelki sa genialne!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ryfka, czytam Twojego bloga od zarania dziejów i podziwiam Twój konsekwentny, choć nie zawsze trafiający w moje gusta, styl. Trzymam mocno za Ciebie kciuki i z niecierpliwością czekam na kolejnego posta. A jeśli doczekamy się kiedyś polskiego wydania Vogue, to Ty powinnaś objąć stanowisko redaktor naczelnej!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepraszam - nie dam rady to jest zbyt ciężkostrawne :((((((

    OdpowiedzUsuń
  26. Super szelki. Ale kolor 4+1 na paznokciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, 4+1 nie lubię. To 3+2, a na drugiej 2+3 ;)

      Usuń
  27. Dobrze ktoś wyżej napisał- wyglądasz niesamowicie kobieco w tym stroju. Dodatkowo buty nadają ognia całej stylizacji:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetnie i oryginalnie, czyli cała Ryfka!:))

    OdpowiedzUsuń
  29. No i proszę Ryfka w Collegium Novum. Te ściany i podłogi poznam wszędzie. Dużo czasu tam spędziłam w pocie i łzach. Czyżby podświadomie ciągnęło Ci na Wydział Prawa? Nie ograniczaj się... Zrealizuj marzenia. Oczami wyobraźni widzę - Tylko Ty, Dzióbek i kodeks karny ... Pozdrowienia z Tychów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konfiguracja ja + Dzióbek + kodeks karny ma szansę się ziścić chyba tylko w przypadku, gdy napadniemy na bank ;)
      Powiedz lepiej, czy Tychy nie wybierają się w odwiedziny do Krakowa :)

      Usuń
  30. A ja widzę tylko nogi, nogi nogi :O do samej szyi :O meeega!!
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  31. Czyli, że beznadziejne spodnie i jak wogóle można podkręcać włosy :P rozgoszczę się tu u Ciebie na trochę, przywituję się i pozdrawiam, dybka

    OdpowiedzUsuń
  32. Beznadziejny zestaw, wsiowe szelki, spodnie jak u klauna (teraz będzie w nich chodzić i chodzić, yes yes yes!). :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. A co ci pisać będę, BEZNADZIEJA :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ojezu, świetnie, dla mnie to powrót do "starej-dobrej" Sztywniary, z czasów moich ulubionych, często dodawanych postów - np. http://szafasztywniary.blogspot.be/2008/05/wspomnienia-prymuski-odcinek-2.html
    serdeczności!
    Ania P.

    OdpowiedzUsuń
  35. Naprawdę świetnie pod każdym względem - spodnie, fryzura i jakość zdjęć. No i ta miejscówka ;) Kiedyś też chciałam zrobić zdjęcia na UJ-cie, ale ostatecznie zdezerterowałam... ;)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. W niedzielę jest tam całkowicie pusto - warunki do zdjęć idealne :)

      Usuń
  36. lubię takie spodnie. Cały zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  37. właśnie za to "na przekór" i za styl który jest zupełnie twoim tak bardzo Cię lubię ^^

    OdpowiedzUsuń
  38. Prawdziwa prowokantka :D
    Cudowne spodnie - farma górą, a co!

    OdpowiedzUsuń
  39. normalnie nie poznałam Cię na miniaturze:):)

    OdpowiedzUsuń
  40. zarąbiście(pozostając w farmerskim duchu) :)

    OdpowiedzUsuń
  41. z tym Chaplinem i Dietrich - trafiłaś w sedno. dokładnie takie skojarzenia mam od samego początku. może tylko więcej % Dietrich, bo wyglądasz...kurczę, no. seksownie;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cóż za buntowniczka, skoro robi się na przekór całemu światu :) Kręć loki częściej, proszę! :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Też CN poznałam :) Co do zakupów - mam tak samo: jak gdzieś przeczytam/usłyszę że np. panterka jest "so last year", mam ochotę zapanterkować się od stóp do głów; legginsy "wężowe" to szczyt tandety - kupiłam (i noszę do jazzówek lub oxfordów oraz męskiej białej koszuli XL); "dlaczego nosisz takie workowate ciuchy?" - następny nabytek: płaszcz w rozmiarze 52 i spodnie w rozmiarze 44 - mój rozmiar to niby 38 ale prawie nie mam takich ciuchów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bratnia dusza, jak widzę :) Przekorna piona!

      Usuń
  44. Mniam, mniam <3

    włosy wymiatają po całości!

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja nie wiem, jak Ty to robisz, że w TAKICH (no cóż, dziwacznie kosmicznych :)) spodniach wyglądasz TAK dobrze!
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej!

    Trzeba być szalonym, aby się tak ubierać!!!!

    Interpretacja należy do Ciebie :-)

    serdecznie pozdrawiam
    Vislav

    OdpowiedzUsuń
  47. Napiszę coś, co nie do końca musi Ci się spodobać...Wyglądasz SEXY.

    OdpowiedzUsuń
  48. zestaw jest Twój!!!!a na dodatek patrząc na poszczególne elementy osobno nigdy bym się nie domyśliła, że całość może być taka seksowna:))) rozejrzę się za tymi spodniami:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jest tu też coś z Bonda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, dziękuję! Bardzo mi się to skojarzenie podoba :)

      Usuń
  50. czy jesli napiszę "boskoooo" obiecujesz, że z przekory nie wyrzucisz tych spodni? ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Piękna! Spodnie są świetne masz w nich nogi do nieba!

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja mam podobnie w rozmowie- ktoś mówi, że coś było nie tak zrobione/niepotrzebne/beznadziejne mimo tego, że w gruncie rzeczy częściowo podzielam jego opinię po prostu nie mogę się oprzeć przed bronieniem tego. Całe godziny tak mogę, tylko dla przekory ;D Za to strój jak najbardziej mi się podoba, więc nie będę za dużo słodzić ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syndrom adwokata diabła - znam to :)

      Usuń
  53. coś w tym jest, też tak mam...
    uwielbiam Twoją oryginalność, wyglądać GENIALNIE <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Wyglądasz w tym zestawie bardzo dobrze. Pewnie niewielu osobom by te spodnie pasowały, ale dzięki Twojemu nastawieniu i charakterowi na Tobie wyglądają obłędnie :) Gratuluję zakupu!

    OdpowiedzUsuń
  55. gdzie kupiłaś spodnie?są cudowne,boskie obłędne po prostu idealne:D

    OdpowiedzUsuń
  56. Genialny look. Podziwiam odwage przeciwstawiania sie "co inni sobie pomysla"...I naprawde wygladasz świetnie mimo że spodnie kompletnie nie są w moim guscie...

    OdpowiedzUsuń
  57. Ryfko, wiesz, co lubię w Twoim blogu najbardziej? Profesjonalizm - to, że mimo niewątpliwej urody, na zdjęciach nie eksponujesz w pierwszej kolejności niej, ale zawsze na pierwszym planie jest ubranie, a nie jak te inne Szafy i Szafiarki, co wstawiają po 50 zdjęć swojej (ładnej, ale co z tego?) twarzy.
    Btw, like your style :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Spodnie obłędne, ale szelki są ponad wszystkim! :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Super! Też mam takie szerokie spodnie i je uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  60. Niczym Annie Hall...

    OdpowiedzUsuń
  61. Niezmiernie rzadko się tu udzielam, ale teraz musiałem - wyglądasz R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-I-E! :-)

    OdpowiedzUsuń
  62. Absolutnie przepiękne spodnie, a zestaw Chaplinowo-Dietrichowy świetny, bardzo kobiecy i jednocześnie tak niesamowicie oryginalny :-)

    OdpowiedzUsuń
  63. ooo, wróciła stara dobra ryfka (ta od peleryn i mufek)!
    Jeden z lepszych postów w przeciągu ostatniego roku, a może i najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
  64. Jesteś... jesteś... IDEALNA. Ani śmiesz zaprzeczyć! :P Masz super wyczucie, stylizacja PERFEKCYJNA i koniec. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  65. o rany Ryfka wygląda genialnie jak z żurnala - idź zaraz do Vogue i niech sie o Ciebie biją!
    nie wspomnę że niezła z Ciebie lasencja, ale to juz wiesz!!!
    a teraz pytanie i baardzo proszę Cie Ryfko o odpowiedź bo się strasznie podjarałam:
    na fejsie zobaczyłam bordo-cuda, które zamówiłaś w butyk
    możesz mi powiedzieć czy są wygodne i jak z rozmiarem?
    mam 36 ale kozaki botki itp. buty kupuje zawsze nr większe a na stronie zostały tylko 36 i obawiam się że już wkładki dodatkowo nie włożę, czy jest jakiś luzik czy są takie "na styk"?
    a na koniec jeszcze takie durne zapytanie, czy stukają (bo ja nie lubię jak mnie słyszą jak sobie chodzę...)
    uff mam nadzieję, że przebrniesz i dasz znać
    dzięki serdeczne z góry i pozdrawiam najlepszą modelkę
    ann

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero dziś buty do mnie dotarły (miałam mały problem z zamówieniem) i póki co przeszłam się w nich tylko po domu :) Ale mogę powiedzieć, że rozmiar jest nieco większy niż standardowo. Może dlatego, że mają dość szerokie noski, więc stopa ma więcej luzu.
      No i niestety (dla Ciebie) obawiam się, że stukają :)

      Usuń
  66. Też się skusiłam ostatnio na takie szerokie spodnie, co prawda bez szelek... i koszuli białej, luźnej prostej poszukuje już od dłuższego czasu...

    OdpowiedzUsuń
  67. Starsze panie-obserwatorki wyrażają wdzięczność za nowy post. Na szczęście doczekałyśmy się i stwierdzamy komisyjnie, że warto było czekać, bo jest kapitalnie :)
    W imieniu stada starszych pań,
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :) Przyznaję, że Twój poprzedni komentarz zapadł mi w pamięć i trochę mnie zmotywował ;)

      Usuń
  68. RYFKA!!!! PISZ!!!!! CZĘŚCIEJ!!!! BO CIĘ UWIELBIAM!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  69. Fajny tekst. Jestem zdania, ze wszystko da sie nosic i fajnie zestawic ale nie kazdy ma ten talent. Dzieki Bogu moda jest taka, ze mozna nosic co sie chce, czy inaczej, komu w czym wygodnie i co sie komu widzi. Nosisz normalne ubrania, wygladasz jak wiele dziewczyn na ulicy ale... no wlasnie.
    Wlasnie sie zastanawiam czy podobaja mi sie Twoje zestawy czy zdjecia na tym blogu. Gdyby nie to zawsze przemyslane tlo, troche naturalnego ruchu (zadne tam pozy modelki), no i Dziubek i jego wyczucie fotografowanego obiektu, to kto wie. Twoja i tylko Twoja zasluga to teksty, fajnie sie je czyta (nie proponowano Ci jeszcze jakiejs komunienki???).
    A teraz zeby bylo na przekor. Pisalas, ze kupilas czarne rurki a ja czerwone, zolte i sliwkowe (wegierka) i teraz mysle do czego to zalozyc. Duzego wyboru nie ma, wszystko w szafie jest mysio-szare. To pierwsze rurki w mojej szafie, czy zdazylam na pociag zwany trendem???
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby babka miała wąsy, toby była dziadkiem ;) Też przeglądając niektóre blogi, zastanawiam się, czy dany zestaw podobałby mi się, gdyby jakość zdjęć była gorsza, gdyby nie były robione w takim ciekawym miejscu, albo gdyby blogerka nie była tak zabójczo piękna.

      Żeby móc w miarę "obiektywnie" ocenić zestaw ubrań, trzeba by go chyba fotografować na manekinie. A i tak wtedy na odbiór miałoby wpływ ułożenie ciuchów czy oświetlenie.

      Chyba nie pozostaje nic innego, jak pogodzić się z tym, że blog to całość, na którą składa się wiele czynników, a czasem drobiazgów, których odbiorca może nawet nie być do końca świadomy :)

      Usuń
    2. PS Co to jest "komunienka"? :)

      Usuń
    3. miala byc kolumienka, a wyszlo mi cos komunijnego.

      Usuń
    4. Kolumnienki póki co nie proponowali. Proponowali książkunię, ale stchórzyłam :)

      Usuń
  70. Ryfko, czym kręcisz włosy (lokówka, papiloty, wałki czy jeszcze coś innego)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lokówką. A wcześniej wcieram we włosy odrobinę pasty matującej - inaczej po lokach zaraz nie byłoby śladu ;)

      Usuń
  71. Te spodnie wcale nie są takie złe, wręcz przeciwnie;) Nogi wydają się w nich nieziemsko długie!:D

    OdpowiedzUsuń
  72. Wybornie! Coś dla wyostrzonych zmysłów – mam na myśli jakość zdjęć i umiejętności p. fotografa, który należycie wyeksponował architektoniczne detale tj.: strzeliste granatowe kolumny – aż do samej ziemi, biel sklepienia, krzyżowe wzmocnienia balustrady oraz piękno spiralnych ornamentów (;

    Odważne pokazanie swej osobowości w niewerbalny sposób, poprzez modową stylizację, jest sygnałem i zachętą do komunikacji między ludźmi, nadającymi/odbierającymi na tych samych falach. Jest też ucieczką od schematów dresscode, sprzeciwem wobec „szarzyzny ulicy” i stereotypom „dobrego gustu”, a przede wszystkim – znakomitym lekarstwem na chandrę... (:

    P.S. Manicure też pasi!

    OdpowiedzUsuń
  73. Wiadomo - fantastyczne portki, smakowite szelki (ach!), do tego nieskazitelna koszula i lok. Ale oto mistrzynie drugiego planu, ryfkowe paznokcie! Sam seks ;)

    OdpowiedzUsuń
  74. Połączenie tych spodni i loków jest super!

    OdpowiedzUsuń
  75. Cześć Ryfka. Nie mogę napisać Ci tego na facebooku, bo sama nie posiadam konta ("ojej, nie istniejesz!"), ale od tego roku na większości humanistycznych kierunków na UJ obowiązkowym przedmiotem jest seria wykładów o prawie autorskim. Wiem na pewno, że wszystkie kierunki na wydziale polonistyki wprowadziły takie zajęcia. Także możesz sobie kiedyś pochodzić wieczorami na ten przedmiot, ja mam go dopiero przed sobą, ale mogę podzielić się z Tobą notatkami po zakończeniu nadchodzącego semestru:) No... o ile nie będę go miała o 8, bo wtedy prześpię połowę wykładów. Sama unikam takich zajęć jak ognia, ale rozumiem, że jako blogerka i tłumaczka możesz odczuwać potrzebę dowiedzenia się tego i owego o własności intelektualnej.
    A tak w ogóle to czytam Cię od miesiąca i uświadomiłam sobie, że jesteś ode mnie starsza o dekadę. Może dzięki zetknięciu z Twoją osobą ja też nie "wyrosnę" ze swoich paździerzowych swetrów, wieśniackich czapek i kiczowatych wzorzystych spódnic, przez które moi znajomi boją się zabierać mnie do lanserskich krakowskich pubów ;)
    Pozdrawiam. Hved

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że Ryfka wie to i owo o własności intelektualnej.

      Usuń
    2. Widać ma potrzebę dowiedzenia się czegoś więcej.

      Usuń
  76. no przecież te spodnie są świetne! twoja koleżanka była w dużym błędzie ;)
    pomijając już że są z "charakterem" to bardzo wydłużają nogi :D

    OdpowiedzUsuń
  77. Gdybym miała wybierać zestaw nr 1 z blogu, to byłby właśnie ten! Proszę się nie osłaniać zgrabną retoryką :). Sama miałam podobne spodnie - szerokie i na szelkach (rozpadły się po latach noszenia :)). Tak szałowo jednak nie wyglądałam, bo moje spodnie były szerokie nie tylko w nogawkach, ale również w pasie :D.
    Raz jeszcze powtórzę - świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  78. buty okropne choć może powinnam powiedzieć że śliczne i pasują..

    OdpowiedzUsuń
  79. No przecież te spodnie to wypas jak się patrzy jeszcze z białą koszulą! Przepiękne są!...natomiast buty okropne :D...więc pewnie będą w następnym poście :DDD
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  80. @ Małgorzata i Ola: Tak z ciekawości: a jakie Waszym zdaniem buty by tu pasowały?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurde, tu miałam dodać odpowiedź :) Może te nowe, czerwone?

      Usuń
    2. biało-czarne oxfordy

      Usuń
  81. Bomba! Całość jest tak cholernie stylowa, że zapragnęłam zafundować sobie taki zestaw w skali 1:1, odkładając na bok wszelkie indywidualne poprawki. Już miałam rzucić się szukać spodni po sieci, aż mnie olśniło dopiero po dłuższej chwili, żebym głupia wzięła na wstrzymanie. Tak to człowiek może zapomnieć, że jest w zaawansowanej ciąży i se ne da po prostu wcisnąć odwłoka w normalne pantalony... Pozdrawiam serdecznie!
    Milva

    OdpowiedzUsuń
  82. Jak można napisać, że fatalne zauroczenie ? Jest naprawdę świetne. Jak spojżałam na zdjęcia, to oczy mi wyszły z orbit! ( jak najbardziej pozytywnie!!!) Nie wiem czy bym ubrała ( do szkoły? ), ale wygląda to niesamowicie!!! Bardzo stylowo i ... świetnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  83. Ryfka oszalałam z zazdrości! Spodnie są boskie!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. Bardzo fajny pomysł na siebie :D Co do spodni - świetne i wielofunkcyjne. Stylizacja jak najbardziej udana :)

    OdpowiedzUsuń
  85. Szelki i koszula <3 podoba mi się to połączenie. Na spodnie nie zerkam.

    OdpowiedzUsuń
  86. Kto mi tu grzebal? gdzie wejscie na linki???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Linki zniknęły, bo weszłam tam pierwszy raz od bardzo dawna i odkryłam, że połowa z nich jest już nieaktualna (albo blogi nie istnieją, albo już ich nie odwiedzam). Jeszcze nie wiem, czy będę robić nową, zaktualizowaną listę.

      Usuń
    2. Fajnie by bylo jak by byly, a moze jednak zrobisz jakas liste ulubionych??? Wczoraj balam w kinie, na muzyce do Django mucha nie siada, padam krzyzem przed Q.T.
      mam nadzieje, ze zostawisz opcje "anomima", bo jak nie, to nawet sie komentarzowo nie wyzyje.
      pozdrowienia
      ania

      Usuń
  87. Dla mnie linki to była ważna część blogu Sztywniary, taka Ryfkowa Rodzina... Zawsze najpierw sprawdzałam co u matki a potem - jak się miewają dziateczki:D W linkach skupione były (tak się domyślam) "stare" szafiarki, te (dla mnie) prawdziwe i ukochane. Przykro było patrzeć jak powoli niektóre odchodzą (Cudaka żal, ech..!), no a teraz to już całkiem smutno...

    OdpowiedzUsuń
  88. ej, gdzie są linki?!!

    OdpowiedzUsuń
  89. jestem po raz pierwszy na twoim blogu, przeczytałam wstęp,obejrzałam zdjęcia i już wiem, że uwielbiam Cię
    za co?
    za to podejście na przekór
    skąd ja to znam :)))

    OdpowiedzUsuń
  90. Po oczach widać, że jesteś prawdziwym buntownikiem. Tak trzymaj, bo z tego wychodzą fajne rzeczy. Moim zdaniem jesteś taka osobą, której we wszystkim będzie dobrze. serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  91. Nie mogę się napatrzyć na pierwsze zdjęcie, tak mam od stycznia ;) Perfekcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  92. Skojarzyło mi się z Ewą z "Kiler-ów 2-óch" graną przez Kożuchowską - w jednej ze scen ma bardzo podobne spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Czyli ze look na Annie Hall? Fajny:)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).