niedziela, 20 maja 2012

Atak serca

Dawno, dawno temu, w zamierzchłym 2008 (albo 2009?) roku autorka nieistniejącego już niestety bloga Michelle in Wonderland pokazała wydziergany przez siebie biały sweter z czerwonym sercem. Jak tylko go zobaczyłam, wiedziałam, że MUSZĘ taki mieć. No i w końcu mam! A właściwie jego letnią wersję - z cieńszej dzianiny i z dziurami w gratisie. Jestem w nim po prostu zakochana i cieszę się jak głupi do ser(c)a, ale polowania na wersję zimową wcale nie odpuszczam.

Oprócz serducha chwalę się dzisiaj nową (jeszcze ciepłą, bo kupioną zaledwie w styczniu ;) torbą z frędzlami. Ta torba to prawie puchar przechodni. Kupiła ją Alice, od niej odkupiła ją Kasia z Plenty of Hangers, a od Kasi odkupiłam ją ja. I wygląda na to, że będzie to jej ostatni przystanek, bo dyndające i podskakujące frędzle to mój osobisty bzik totalny.

A o buciorach pisałam już, że są najcudowniejsze w świecie? Pisałam. No, to nic się w tej kwestii nie zmieniło :)

sweter z sercem - Koton / answear.com
dżinsy - Levi's Curve ID 
pasek - ciucholand 
torba z frędzlami - Zara (z trzeciej ręki :) 
buty - Russell & Bromley / targ na Placu Nowym

niedziela, 6 maja 2012

Summertime

Dzisiaj jestem chodzącą tęsknotą za wakacjami. Po pierwsze, połączenie kapelusz + koszula + długa spódnica inspirowane strojem Mirandy z wypadu do Abu Dhabi w "Seksie w wielkim mieście 2". Po drugie, torba z napisem "Fuerteventura", zwieńczająca moje poszukiwania torby a la worek po kawie (tzn. zwieńczyła je już rok temu, ale do czego by to było podobne, gdybym tak od razu chwaliła się nowymi nabytkami). Po trzecie, kubańskie rytmy (w głowie), które od kilku dni nie chcą się ode mnie odczepić. I tylko gołąb z parciem na szkło przypomina, że (niestety) nadal jesteśmy w Krakowie.

kapelusz - sklep z kapeluszami na Długiej 29 (+ taśma z innego kapelusza)  
torba - Buy or Die (prezent od Pakamera.pl
koszula - ciucholand 
spódnica - H&M 
wisiorek - Madam Lili Designs (Trendsetterka.com)
japonki - White Mountain (od razu mówię, że nie dam o nich złego słowa powiedzieć; mają z 7 lat, są wygodne jak żadne, a do tego Olsenki noszą podobne! ;)