wtorek, 12 sierpnia 2008

Szafa na obcasach

Zanim przejdę do aktualnych niusów, kronikarski obowiązek każe odnotować, że 28 czerwca w Wysokich Obcasach pojawił się artykuł o szafiarkach. Oprócz silnej reprezentacji zagranicznej wystąpił w nim także nasz rodzimy team w składzie: Pyza, Styledigger, Sara Sumi, Radeg i ja. Cały artykuł można przeczytać tutaj.

A przy okazji, jeżeli ktoś wie, gdzie można kupić taką łowicką spódnicę (fartuch?), jaką ma Sylwia Chutnik na okładce WO, to ja i La_Comadreja_Roja prosimy o cynk. Będziemy bardzo wdzięczne.


14 komentarzy:

  1. jak miło że wracasz do bloggowania ;) samych sukcesów życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że wróciłaś - i dołączam się do pytania o spódnicę!:) Jest zachwycająca:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo blog powrocil,fajnie!!!!

    i widze ze szalejesz,slawna sie stajesz =]

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja też chcę spódnicę!

    Cieszę się, że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. och, dziękuję o wspomnieniu i o mojej chęci zakupu spódnicy łowickiej:) słodko

    OdpowiedzUsuń
  6. ale niespodziankia, szafa znowu otwarta, gratuluję, Twój Styl trzymam właśnie :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ha! Że ja wystąpiłam w WO to dużo i mocno powiedziane!:) Do tej pory nie zrozumiałam co chciała powiedzieć autorka uzywając niby-moich słów (dobrze, że doszłyśmy, że są niby-moje bo najpierw to z wypowiedzi mojej i Styldigger zrobiła jedną;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej,
    strasznie się cieszę z reaktywacji bloga! Smutno bez Ciebie było :-)
    Jeśli chodzi zaś o spódnicę / zapaskę łowicką, to w Wawie widziałam kiedyś kilka na straganie na bazarze staroci na Kole... Jest to pikne, ale z grubej wełny robione i diablo ciężkie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. http://allegro.pl/item412510801_zapaska_ludowa_region_czestochowski_okazja_bcm_.html#photo


    tutaj masz zapaskę ludową z regionu częstochowskiwgo
    warto szukać na allegro w dzilae antyki - kategoria pozostałe
    albo pod hasłem cepelia
    ja tak w każdym razie robie :)
    pozdrawiam
    k

    OdpowiedzUsuń
  10. woow....rewelacja:). za tydzien wracam do domu, wiec od razu zabiore sie za szukanie tych "wysokich obcasów":))).

    Chyba oszalalabym gdybym kiedys sama sie tam znalazla;))))

    OdpowiedzUsuń
  11. to miło, że wrócilaś :)
    a jesli o spódnicę chodzi to właśnie zaczynają sie w Krakowie targi sztuki ludowej (na Rynku) :) nie wykluczone, że znajdziesz tam takie lub podobne cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja wciąż szukam takiej kiecki. ktoś wie gdzie w wwie możnaby zdobyć? na allegro nie udało mi się znaleźć

    OdpowiedzUsuń
  13. To nie jest spódnica, tylko zapaska łowicka (fartuch), pewnie uzupełniony z tyłu odpowiednią ilością materiału. Nie sądzę, żeby w Krakowie ;] takie były możliwe do dostania, z tego co kojarzę, w danym regionie jest ciężko dostać cokolwiek z innego regionu ;) Natomiast na targach w Warszawie jak najbardziej. Generalnie polecam wpisać w wyszukiwarkę "sukienka łowicka" albo strój łowicki i voila ;P Życzę owocnych poszukiwań! Można sobie indywidualnie zamówić do uszycia w jednej z firm szyjących (odtwarzających) polskie stroje ludowe. Powtarzam, uszycie indywidualne jest jak najbardziej możliwe, koszt kompletu: 1000 - 3000 PLN (zalety od tego, czy całość czy tylko pojedyncze elementy; szycie i haftowanie ręczne, ewentualnie haft maszynowy, wtedy cena spada ale spada też jakość charakteru takiego ubrania)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sylwia Chutnik wspominała na swoim facebooku, że ta zapaska (tak to się nazywa) została pożyczona od Mazowsza na potrzeby sesji.

    Poza tym czytam cię drugi dzień - i wsiąkłam!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).