wtorek, 12 sierpnia 2008

Coś w tym Stylu

Kilka dni po zamknięciu Szafy zdarzyło się coś nieprawdopodobnego. Skontaktowała się ze mną dziennikarka (werble...) Twojego Stylu! Przygotowywała artykuł o ciuchach z drugiej ręki i zaproponowała mi wywiad oraz (wody!) zdjęcia. Kiedy otrząsnęłam się z pierwszego szoku i upewniłam, że z nikim mnie nie pomyliła, zgodziłam się bez wahania. Co jak co, ale taka okazja drugi raz się nie powtórzy. Teraz chyba mogę spokojnie umrzeć.

Przed sesją denerwowałam się prawie jak przed obroną, a na miejscu zastanawiałam się, czy bardzo by było głupio, gdybym stamtąd zwiała. Okazało się jednak, że nie taki diabeł straszny. Dzięki fryzjerowi, makijażystce i fotografowi przedzierzgnęłam się w całkiem niebrzydkiego łabądka. Aby mniej więcej zobrazować poziom mojej ekscytacji tym faktem, dodam tylko, że zaraz po powrocie poleciałam sobie kupić lokówkę.

Podczas sesji poznałam pozostałe bohaterki artykułu: projektantkę Asię Paradecką, która w nieprawdopodobny wprost sposób przerabia ciuchy z lumpeksów, oraz Monikę i Alę - właścicielki internetowego sklepu Vintage Hunters (polecam ich bloga!).

W sumie całe doświadczenie jak najbardziej pozytywne. Dowody zbrodni w najnowszym, wrześniowym numerze Twojego Stylu. Tu kilka fotek zza kulis, a poniżej dwa moje ulubione - niepublikowane - zdjęcia z sesji (tak, to naprawdę ja!).



106 komentarzy:

  1. Wrocilas!!! bardzo sie ciesze!

    z pozdrowieniami
    margolcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyli tak jak czułam, najwyższa półka prasowa. Wyglądasz zjawiskowo! Serdeczne gratulacje, świetna przygoda na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! Zasłużyłaś sobie na to! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ryfka...
    troche portwa, az dojde do siebie :), postaram nie dac sie zdominowac
    uczuciu zazdrosci :)
    lece do sklepu po TS a zaraz potem obdzwonie moje przyjaciolki czytelniczki magazynu i pochwale sie, ze Ryfka to moja forumowa fumfela :)
    Gratuluje. To przygoda godna pozazdroszczenia.
    No i ciesze sie na aktualizacje bloga :)

    pozdrawiam,
    foamclene

    OdpowiedzUsuń
  5. Ryfffkoooooooo!!! Nawet nie wiesz jak się cieszę :) Wyglądasz naprawdę cudownie na tych zdjęciach! Ba! Cudownie to mało powiedziane. Nie poznałam Cię za pierwszym razem.
    Zanim przeczytałam notkę, pomyślałam że ktoś bezczelnie zerżnął Twój pomysł na sukienkę tubową.

    Kurczę, a jeszcze w tych okularach wyglądasz przecudnie! Teraz już nikt nie może powiedzieć że źle w nich wyglądasz. Lepiej niech się schowa niżeli by tak chciał powiedzieć. (no ładnie, już zaczynam dziwnym językiem nawijać z wrażenia)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak strasznie się cieszę! I sprzedaż "TS" na pewno wzrośnie w tym miesiącu. BTW a nie mówiłam, że masz nie dodawać żadnej bluzki do sukienki tuby i w ogóle nic w niej nie zmieniać - spójrz na zdjęcia, rewelacyjnie w niej wyglądasz. Za 50 lat będziesz z dumą pokazywać wnukom :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. cudnie! gratulacje Ryfko:) strasznie się cieszę, że znam z forum gwiazdę TS:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeeeej Cudownie!

    Aż zazdroszczę i przecholenie się cieszę z Twojego powrotu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gartuluje!!! Pięknie wyglądasz,cieszę się że wróciłaś,mam nadzieję że będziesz znowu pojawiać się na blogu,dla mnie jesteś lepszą inspiracją niż wszystkie magazyny o modzie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wieeeelkie gratulacje!

    Ja gdzieś tam w głęboko, głęboko w sobie wiedziałam że wrócisz :P - dlatego nie kasowałam szafy z linków :P

    OdpowiedzUsuń
  11. gratulacje, zaraz sobie kupię Twój Styl ;). No i fajnie, że wracasz ;).
    pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdecznie gratuluje! Zazdroszczę spotkania się z vintage-hunterkami!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja, twoja ulubiona sukienka. Dobrze, że wróciłaś.

    OdpowiedzUsuń
  14. Co będzie dalej...?
    Ryfka w Vogue? ;-)))
    Gratuluję, gratuluję, lecz z zazdrości się nie pluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fiu Fiu! No wielkie gratulacje dla Pani Ryfki:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha ha ha!:) Zawsze się zastanawiałam jak masz naprawdę na imie;) Teraz moje wątpliwości rozwiane;)

    OdpowiedzUsuń
  17. po prostu: fajnie, że jesteś. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajnie, że wróciłaś. Bardzo polubiłam tego bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki, dziewczyny. Niezła jazda, nie? :)

    @ Babsztylove: Okulary zrobiły w ekipie TS prawdziwą furorę. Jakby ktoś miał jeszcze jakieś ale, to mam ich cytować ;)

    @ Lili: Chyba ROZgwiazdę.

    @ Gabriela: E tam, Vogue. Playboy! Już widzę te nagłówki: "Sztywniara pokazuje swoją szafę".

    OdpowiedzUsuń
  20. gratulejszyn- sesja świetna :)
    i ciesze się bardzo z decyzji o reaktywacji.
    Co dzień sprawdzałam czy nie ma nowej notki.
    A że ja nie mam dostępu do Waszego forum (nie blogującą... podglądaczka tylko) więc i moja tęsknota była silniejsza... :)

    OdpowiedzUsuń
  21. aż troche Ci pozazdrościłam. natomiast ciesze się, że archiwum zostało przywrócone, a jeszcze bardziej, że można czekać na nowości.
    pzodrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak tylko przeczytałam o tym WYDARZENIU, na forum, od razu pobiegłam do kiosku.
    Ryfko, wyglądasz fenomenalnie! Świetny artykuł!
    Proszę o jeszcze jakieś zdjęcia z sesji!

    P.S. Czy to owe kujońskie bryle z H&Mu, które polecałaś na forum?

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie przeczytałam artykuł w TS, już się ucieszyłam na myśl, że nareszcie poczytam oryginalnego bloga a tu... szafa zamknięta :( szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  24. gratuluję :) fajnie, że wracasz w blogoświat. może i nowe zestawy ubraniowe się pojawią...?

    OdpowiedzUsuń
  25. Aaa, w końcu mam jeszcze 2 zdjęcia tuby - tyle, że w pełni profesjonal xD Pięknie wyglądasz.
    Tylko mógłby mi ktoś powiedzieć, jaka jest szansa, że jak wrócę 1 września to na lotnisku jeszcze znajdę TS ? Cóż, będę się w duchu modlić, by tam na mnie czekał ;)
    Ale wyglądasz przepięknie na tych zdjęciach (ej. zaczynam się powtarzać ^^ ).

    OdpowiedzUsuń
  26. @ Cynamonki: Nie, okulary moje, od optyka (te same co w poprzednich postach). Te HaMowe Alice pokazuje w swoim najnowszym wpisie.

    @ Anonim: No jak zamknięta, jak otwarta? Dwie notki niżej napisałam przecież :)

    @ Natalii: Myślę, że szanse są duże. Poprzedni TS leżał w kioskach do wczoraj.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo się cieszę że jesteś z powrotem. gratuluję artykułu i zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  28. Obserwowałam Twojego bloga od kilku miesięcy i w sumie nie dziwie się, że wylądował na najwyższej, prasowej półce. Przynajmniej w Polsce. ;)
    Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  29. I za to Cię lubię. Jesteś sobą, nikogo nie kopiujesz, nikogo nie udajesz. Gratuluję i witam po przerwie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeej! Ryfko, gratulacje! Jutro lecę po TS! Strasznie, strasznie się cieszę, zarówno z tego artykułu, jak i Twojego powrotu. Miałam jakaś małą nadzieję, że może jednak nie zamkniesz szafy definytywnie, no i się doczekałam :)
    Zdjęcia świetne, a odnośnie okularów - nie wobrażam ich sobie na swoim nosie, ale tobie one naprawdę pasują, aż zaczynam zazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  31. a tak coś czułam, że to właśnie Twój Styl będzie! otwieram dzis padnięta po pracy a tu o Twarzy znajoma! zdjęcie ładne, ale jeszcze bardziej podoba mi się to w tubie:)wymiatasz tak czy inaczej. też chciałam zapytać, czy teraz juz tylko Vouge, ale mnie uprzedzono:)pozdrowienia serdeczne:)

    OdpowiedzUsuń
  32. noooo !!!!!! :)

    niesamowite :)

    Joanny potrafią ;D

    pozdrawiam i gratuluję serdecznie i szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  33. no no no a teraz to tylko Vogue^^

    OdpowiedzUsuń
  34. gratuluję :))) piękne zdjęcia - wyglądasz na nich zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  35. moje gratulacje!!! oby tak dalej;) cieszę się że wznawiasz bloga.
    fashion blogi śledzę już jakoś od zimy i chyba wreszcie odważę się założyć własnego.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. wow! wow! wow! pierwsza klasa Ryfko! o mało nie padłam z wrażenia. najszczersze gratulacje! robi się z ciebie normalnie celebrytka;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Gratulacje! Artkuły w TS i WO! Ale nie możesz tak po prostu zamykać nagle szafy!:> Tyle osób na Ciebie liczy i czeka z utęsknieniem na nowego posta i kilka zdjęć. Nie wszystkim wystarczają "tanie" i kompletnie bez inwencji twórczej sesje w kolorowych magazynach.Spełniasz pewnego rodzaju misję i rób to dalej. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluje TS! Zdjęcia śliczne i mam nadzieję, że tym razem (mówię o WO) będzie co poczytać:) Jutro lecę i będę podziwiać.
    Zdjęcia w tubie po prostu śliczne! A to w płaszczyku urzekające!

    Plus welcome back!:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ryfko, gratulacje. Powiedz czy zmienili Ci fryzurę? Masz jakoś taka długa grzywke na bok? I kolor jakis jaśniejszy? Super zdjęcia w sukience tubie i na tych zdjęciach super włosy.
    aga.pier

    OdpowiedzUsuń
  40. Po ostatniej długiej przerwie już prawie straciłam nadzieję, że się pojawisz...a tu SURPRISE !!!!
    Widzisz sama, że nie możesz nas opuszczać :))
    GRATULACJE!!!! i czekamy na inspiracje!!!!
    Pozdrawiam gorąco

    Dorien_ka

    OdpowiedzUsuń
  41. Dzięki jeszcze raz!

    @ Marta: No to czekamy na pierwsze zdjęcia! Daj znać, jak blog ruszy (i udostępnij profil na Blogspocie).

    @ Anonim: Szafiarki to ponoć "zakon", ale chyba nie misjonarski! ;) Wiadomo, że blog bez czytelników nie ma większego sensu, ale prowadzenie go tylko dla nich, kiedy samemu nie ma się chęci, też mija się z celem. Postaram się jednak Szafy więcej nie zamykać, a co najwyżej brać urlopy od blogowania.

    @ Aga.Pier: Fryzurę zmieniłam już wcześniej (diametralna zmiana: po prostu wróciłam do czesania się na bok). Koloru nikt mi nie ruszał (zdjęcia trochę przekłamują - niebieskie falbany kiecki są tak naprawdę fioletowe; no i oświetlenie też robi swoje). Oni mnie tylko (aż!) wymodelowali, ale efekt na zdjęciu w sukience rzeczywiście rewelacyjny. Zawsze chciałam mieć takie włosy! Warto było wziąć udział w artykule dla samej tej sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak widzisz stajesz się motorem napędowym dla przyszłych szafiarek- ja też dopiero odważyłam się założyć swojego (chociaż wpłynęło na to wiele czynników).

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie będę się dzisiaj rozpisywać, napiszę tylko, że gratuluję. :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. jupiiii!!! Sztywniara wróciła! Miałam nosa, że jesteś tłumaczką, wyniuchałam po niektórych wpisach ;)
    Gorące pozdrowienia od koleżanki po fachu ;)
    Traxa

    OdpowiedzUsuń
  45. O kurde!Jestem pod wielkim wrażeniem,piękna sesja:D
    P.s Pomysł z kupieniem lokówki jak najbardziej popieram bo w tej fryzurze Ci do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  46. zaglądam często, pod notką pisałam raz (by wyrazić swój smutek po zamknięciu) ale, że nastąpiła reaktywacja odzywam się ponownie i gratuluję publikacji w TS. w tym momencie prośba do posiadaczek "papierowej wersji"-jest szansa, że ktoś zrobi skan i i gdzieś wrzuci?

    kilka notek do tyłu pytałaś o łowicką spódnicę-jedyne znane mi źródło takowej to http://www.perfekt.krakow.pl/stroje/lowicz
    są z Krakowa, więc można osobiście bądź internetowo...

    pozdrawiam
    cleo

    OdpowiedzUsuń
  47. Hej Ryfko :)
    Pięknie wyglądasz na zdjęciach TS ale też nie gorzej w stylizacjach własnego autorstwa.
    Gdy Cię zobaczyłam w sukience ala Miu Miu (z falbanami) pomyślałam sobie, że
    (szczególnie w okularach) przypominasz Charlottę z Sex And The City :)

    Pozdrawiam serdecznie/
    Julka

    OdpowiedzUsuń
  48. Ryfko - to mnie pocieszyłaś ;]

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo mi się podoba Twój styl (ubierania, ale artykuł w TS też - zaraz wstukałam adres bloga) i wyczucie mody - dodatki zawsze boskie, sukieneczki mniej mi leżą, bo jestem sztywniarą - spodniarą :)))

    Wyruszam z miejsca do lumpeksów na Twojej ulicy (gdzieś tam wyczytałam, jakiej:)) bo na szczęście też jestem z Kraka.

    Może upoluję coś z krokodyla??
    czekoladowego??

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  50. Wielkie ukłony i gratulacje, jestem z Ciebie dumny. Wyszłaś cudownie. Cud, miód i orzeszki!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  51. Szywniaro fajnie,że znów zawitałas :) Wiesz ,że przebosko wyglądasz na tym profesjonalnym zdjęciu ! Coraz wyższe progi :)

    OdpowiedzUsuń
  52. NO to jak już sie wszyscy wpisali to ja teraz. Świetnie że wróciłaś. Nawet jakbys miała zamieszczac cos okazjonalnie to i tak warto. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. ach dziękuję za link do tych stroji! już wysłąąłm maila z zapyatniem o ceny, a zjednej łowickiej zrobiło się mi nagle 5 strojów, bo jeszcze lubelska spódnica i sukienki kurpiowskie i opockie kuszą!

    OdpowiedzUsuń
  54. świetnie, że wróciłaś:))))sesja w TS super, oczywiście gratuluję i niesamowicie się cieszę, że można będzie Ciebie odwiedzać na blogu:))

    OdpowiedzUsuń
  55. o kuuuuuuuurcze, zazdroszcze i gratuluje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Bosko!

    I jakie zdjecia!!! Achhh szczesciara!

    OdpowiedzUsuń
  56. Właśnie w TS znalazłam artykuł na temat twego bloga (przyznam się bez bicia, że jak tylko znalazłam adres, rzuciłam gazetę i pobiegłam do komputera obejrzec zdjęcia). Tworzysz naprawdę świetne kompozycje ciuchowe. I podoba mi się, że nie wstydzisz sie mówic głośno o zakupach w lumpeksach (niektóre kobiety nawet na totrurach by się do tego nie przyznały). Ja też uwielbiam szperać w ciuchlandach ;)
    Gratuluję ci wzmianek prasowych i życzę, by nie przychodziło ci już więcej do głowy, aby Szafę zamknąć. Będę tu zaglądać od czasu do czasu.

    OdpowiedzUsuń
  57. @ Sza: Witamy kolejną szafiarkę :)

    @ Cleo: Wielkie dzięki za link!
    A co do skanu, to fragment artykułu można przeczytać na stronie TS (część o mnie akurat jest akurat w całości :)

    @ Ostatnia Anonimka: Polecam zwłaszcza Robana na Kalwaryjskiej 25 i mój ulubiony Dawo na Limanowskiego, bodajże nr 28 (chociaż nie wiem, czy przypadkiem nie jest teraz zamknięty z powodu urlopu).

    OdpowiedzUsuń
  58. jesteś nie wątpliwie inspirującą osobą:)
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie uda mi się niestety być oryginalną... Bo mogę powiedzieć tylko tyle, że naprawdę bardzo się cieszę, że z powrotem udostępniłaś szafę tym wszystkim podglądaczom, których tak inspirujesz!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    cichociemna podglądaczka Sowca

    OdpowiedzUsuń
  60. super , że wróciłaś. Bardzo udana sesja. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. wlasnie przeczytalam wrzesniowy numeri weszlam na strone:)

    OdpowiedzUsuń
  62. rzeczywiście cudnie w tej sukience wyglądasz na tych fotkach :), jak top modelka ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Witamyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!:))) PS.Dawo na Limanowskiego już czynny!:)))
    Pozdrawiam gorąco!
    Katarina

    OdpowiedzUsuń
  64. Z ciekawośi weszłam na tą strone do postarzania zdjęć.I muszę powiedziec ,ze super stronka! Jakbyś kiedys przypadkowo przypadkiem natknęła się na takie podobne strony-to nie pogardziłabym informacją :) :D

    OdpowiedzUsuń
  65. wygladasz nieziemsko!!! Ciesze sie, ze wrocilas!! Jest to jedyny bolg, ktory przeczytalam od deski do deski! Czekam na kolejne posty! pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  66. Hej, Ryfko,
    ja też jestem wielbicielką Twojego bloga i często zaglądałam z nadzieją, że wrócisz..:)
    Sesja super, wyglądasz jeszcze śliczniej niż zwykle..
    Drogie szafiarki, a ja mam dla Was kolejne nowiny - Agathe ze stylebytes wróciła.. zresztą same zerknijcie.
    pozdrawiam,
    oliner

    OdpowiedzUsuń
  67. Witaj Ryfko

    Twój Blog znalazłam właśnie po przeczytaniu TS ! Jestem ZACHWYCONA !!! Dzisiaj chyba nie zasnę ! Muszę wszystko przeczytać, pooglądać. Zazdroszczę znajomości takich zaczarowanych miejsc gdzie ukryte są cudowne skarby. Niestety u mnie w małej Tucholi jest wszystko przebrane (zanim do nas coś dowiozą). Ale istnieje jeszcze internet ! Na szczęście. Pozwolę sobie zapisać Blog w ulubionych i będę Ciebie odwiedzać.

    pozdrawiam serdecznie i udanego weekendu życzę
    Kasia - phiphi182

    OdpowiedzUsuń
  68. Dzięki wszystkim! I witam nowych gości!

    @ Katarina: Dobrze wiedzieć. Muszę się tam wybrać.

    @ Oliner: Konto Agathe na Phiary było aktywne (mniej lub bardziej) cały czas. Ale fakt, ostatnio wrzuca więcej zdjęć. No i włączyła przekierowanie ze stylebytes.net. Ciekawe, czy reaktywuje bloga, czy zostanie już tam.

    @ Phiphi: Musisz po prostu lepiej poszukać! :) Sama pochodzę z małej miejscowości i tam fajnych ciuchów nie brakowało. A w dodatku były tańsze niż w Krakowie. Moim zdaniem w każdym lumpeksie da się znaleźć perełkę.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ryfko przekonałaś mnie. Jak znajdę coś na polowaniu to z pewnością zaprezentuję ! :)

    pozdrawiam serdecznie
    Kasia - phiphi182

    OdpowiedzUsuń
  70. tak to była burzliwa parapetówa szczególnie dla niektórych sprzętów kuchennych (i uczestników) he he he

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo gratuluję! I cieszę się, że wróciłaś

    OdpowiedzUsuń
  72. Jeśli chodzi o pasiaki i inne "ludowości" polecam także stronę www.ludowomi.pl

    Pozdrawiam i cieszę się z powrotu :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo się cieszę, że wróciłaś, TS już mam i podziwiam, sesja wyszła ślicznie, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Dopiero "popołudnie z Ryfką" w strefie pieszej u foamclene uświadomiło mnie, o czym ja jeszcze (!) nie wiem! Gratuluję! Niepublikowane zdjęcia w sukience-tubce są prześliczne. Wyglądasz jak prawdziwa modelka prezentująca kreacje wieczorowe :) A najbardziej cieszę się z reaktywacji Twojej szafy :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Czytałam i gratuluję :)
    Zapraszam do mojej szafy

    OdpowiedzUsuń
  76. Bardzo fajny artykuł :) Tez się ciesze że wróciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Hej! czytałam o tobie w twoim stylu i postanowiłam zajrzeć ^^ naprawde świetna szafa panno sztywniaro x)

    OdpowiedzUsuń
  78. i znów będę śledzić twoje oryginalne stylizacje przyznam się a co mi tam ;) tym bardziej że natrafiłam na tego bloga gdy było to już archiwum x. ale i tak miałam radoche przy oglądaniu:) czekam na nowości
    Edziok

    OdpowiedzUsuń
  79. Hej, właśnie dodałam Cię do moich linków. Dotarłam tu dzięki TS. Naprawdę fajna zabawa, to co robisz! Gratuluję wyobraźni, poczucia humoru i życzę dalszych sukcesów! Pozdrawiam!
    Kaja

    OdpowiedzUsuń
  80. Gratuluję serdecznie! Właśnie o Twoim blogu dowiedziałam się z TS.sama postanowiłam też coś takiego zrobić! Dziękuję za isnpirację!

    OdpowiedzUsuń
  81. zajrzałam tu właśnie przez ten wrześniowy Twój Styl i cieszę się, że Cię znalazłam:))

    OdpowiedzUsuń
  82. WITAJ WITAJ WITAJ!
    Wpisałam dziś w gugla nazwę Twojego bloga żeby sprawdzić czy czasem nie zmieniłaś zdania....no i proszę! Gratuluję sesji:)

    OdpowiedzUsuń
  83. PS. Zapomniałam sie podpisać: Basia

    OdpowiedzUsuń
  84. Jeny!!!WOW!Rany Julek!!
    To absolutnie fantastyczne!
    Gratulacje!!!
    Pozdrowienia!!!
    Ukłony!!!

    todolomejor

    OdpowiedzUsuń
  85. Poza tym, coś czuje, że po tym całym zamieszaniu z TS frekwencja u Pana Robana na Kalwaryjskiej chyba się potroi...Niezłą promocję im robisz:) Powinnaś zostać twarzą marki:))
    todolomejor

    OdpowiedzUsuń
  86. Gratulujemy ! I zyczymy jak najkrotszej drogi do Vogue !

    OdpowiedzUsuń
  87. wiedzialam, ze wrocisz, ale ze w Takim Stylu - nie spodziewalam sie;)

    OdpowiedzUsuń
  88. witam cie najserdeczniej jak mogę!spadłaś mi z nieba....spędzałam wakacje w Egipcie,czytając Twój Styl natrafiłam na szafiarki....to ja!ale się ucieszyłam!już o niczym nie myślalam tylko o tym aby znależć się w Polsce i lecieć na ciucholand.Dzisiaj byłam.....piękny czarny płaszczyk i sukienka cudo istne/ całe 5 zł/.To cudownie ,że można o tym wszystkim czytać i pisać w necie! gratuluję pomysłu!pozdrawiam ,Gosia

    OdpowiedzUsuń
  89. krystynapodloga22 sierpnia 2008 15:19

    Gratulacje! Oby tak dalej. Zmartwiłam się naprawdę, że chcesz porzucić bloga. A tu zaglądam i taka niespodzianka. Super. Pisz i publikuj dalej. Mnie dodajesz odwagi. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  90. Jeny gratuluję serdecznie!:) pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  91. Witaj!
    Zaraz po przeczytaniu artykułu w TS, który mnie bardzo zainteresował, znalazłam się na Twoim blogu.
    Coś niesamowitego. Pięknie! I świetny pomysł! Pozdrawiam *M*

    OdpowiedzUsuń
  92. przeczytałam(okej, prawie nauczyłam się go na pamięć, gazeta wygląda jak po 3 wojnie atomowej) artykuł w 'Twoim Stylu' no i... jestem :-) i chyba bywać będę częściej, bo szukam swojego stylu, lubię oglądać ciuchy no i w ogóle podoba mi się cały blog :) no i uczę się polowania w lumpach (co lubię, ale na razie głównie robi to moja mama- nie jestem w tym zbyt dobra, jak na razie).
    może kiedyś dołączę do grona zacnych szafiarek... ;]
    pozdrawiam i powodzenia :)


    gosia

    OdpowiedzUsuń
  93. ze tak powiem...moje najserdeczniejsze gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  94. Czułam, że szafa nie jest zamknięta na cztery spusty. Wystarczyło mi przejechać Bornholm na rowerze i jesteś.
    Lolino(nie chce korzystać z ID mężczyzny)
    Ps no i second handy w Danii...nawet mężczyzna się zaangażował w szukanie.

    OdpowiedzUsuń
  95. Jak tylko dowiedziałam się o tym artykule, popędziłam kupić TS (swoją drogą, bardzo popularny numer, w kilku kioskach go zabrakło, a w empiku mieli jedynie 2 egzemplarze na stanie!). Gratuluję sesji i wywiadu:) Btw - ślicznie wyszłaś! Mam nadzieję zobaczyć więcej Twoich zdjęć, do których przygotujesz się z lokówką :)

    OdpowiedzUsuń
  96. Fantastycznie wyglądasz !!!!! Gratuluję!!!! Jesteś legenda szafiarek i nic tego nie zmieni:) Nie znikaj więcej:):)

    OdpowiedzUsuń
  97. czytałam, a jakże;)

    OdpowiedzUsuń
  98. cudownie! skad ta piękna sukienka?!

    OdpowiedzUsuń
  99. @ Anonim: Z ciucholandu :) Patrz kilka wpisów niżej.

    OdpowiedzUsuń
  100. Yes it was me in Cracow, I was at the mall with my father, his gilfriend was looking for shoes.
    I go to Poland once a month to see my father in Warsaw !
    It's funny because I saw that magazine in Poland, and I noticed your picture, it's funny to see that it's the same personn !

    Cheers
    xx

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).