wtorek, 3 czerwca 2008

Redakcja odpowiada: Zakupy na e-bayu

Ponieważ dostaję sporo mejli (no masz ci los, nigdy nie przypuszczałam, że kiedykolwiek zacznę tekst od takich słów) z pytaniami o zakupy na e-bayu, w ciucholandach, zakładanie bloga szafowego itd., doszłam do wniosku, że może nie od rzeczy byłoby zamieścić kilka notek techniczno-organizacyjnych. Nie oznacza to bynajmniej, że zamierzam otworzyć kącik porad. O nie. Doradzać nie lubię i nie umiem, tak więc uprzejmie proszę o nieprzysyłanie do mnie pytań z serii: "Gdzie kupić fajną sukienkę na wesele?" Dziękuję.

Na pierwszy ogień idą zakupy na e-bayu.

1. E-BAY

Najczęściej robię zakupy na e-bayu angielskim, chociaż chyba większy wybór jest na e-bayu amerykańskim. W zasadzie nie ma różnicy, na którym się zarejestrujemy (może na polskim?) - mając jedno konto, zakupy możemy robić wszędzie. Rejestracja jest banalnie prosta i zajmuje kilka sekund.


2. PAYPAL

System PayPal to zdecydowanie najwygodniejszy sposób płatności na e-bayu. Rejestracja i utrzymanie konta jest bardzo proste i co najważniejsze, darmowe. Serwis ma już polską wersję, co dodatkowo ułatwia sprawę. Pod konto na PayPalu podpinamy kartę kredytową albo zwykłą "bankomatową" (ta druga opcja jest podobno możliwa tylko w niektórych bankach, np. BZ WBK) i możemy szaleć.

Update (30.12.2008): Niedawno uruchomiona została opcja doładowania konta PayPal przelewem z konta bankowego. Nie potrzeba do tego karty kredytowej. Szczegóły tutaj.


3. KOSZTY PRZESYŁKI

Zwykle podane są w aukcji. Jeśli sprzedawca nie pisze, czy wysyła za granicę (chyba że wyraźnie zaznacza, że NIE wysyła), warto go o to zapytać. Sama jeszcze nigdy nie spotkałam się z odmową :) Zwykle za przesyłkę cięższą (np. buty) płacę ok. £10, a za rzeczy lżejsze ok. £5.


4. CZAS

Z Anglii paczka idzie przeważnie około tygodnia, czasem 4 dni. Do mnie najdłużej szła 2 tygodnie, ale to było w tzw. gorącym okresie przedświątecznym.


5. RZETELNOŚĆ SPRZEDAWCÓW

Tutaj sprawa wygląda jak na Allegro. Trzeba dokładnie czytać opisy, sprawdzać komentarze, ale i tak możemy mieć po prostu pecha. Ja póki co ani na Allegro (ok. 100 tranakcji), ani na e-bayu (ok. 10) na nieuczciwych sprzedawców nie trafiłam. Kilka razy tylko zdarzyło mi się kupić za duże buty, bo angielska 6 czasem jest naszą 39, a czasem 40. Dlatego radzę pytać o długość wkładki!

Aktualizacja (16.10.2008): Właśnie zdarzyła mi się niezbyt przyjemna sytuacja: torebka, którą zamówiłam na e-bayu, nie dotarła. Okazało się jednak, że jeśli płaciłam za nią przez PayPala, to przysługuje mi całkowity zwrot kosztów (łącznie z opłatą za przesyłkę). Zgłosiłam spór i po ok. tygodniu odzyskałam pieniądze :) Kolejny duży plus dla obu tych serwisów.


Ogólnie nie taki diabeł straszny, jakby się wydawać mogło. Skoro nawet ja załapałam, o co w tym wszystkim chodzi, to nie może to być to zbyt skomplikowane. Jeśli o czymś zapomniałam lub coś przekręciłam, bardzo proszę inne ebayowiczki o poprawienie/uzupełnienie.
Więcej szczegółów w dziale pomocy na stronie e-baya i PayPala.
Udanych zakupów!

National Theater in Prague
A takie zdjęcie, żeby nie było nudno. Teatr Narodowy w Pradze. Po czesku divadlo, więc nie całkiem bez związku ;)

0 komentarze/y:

Prześlij komentarz

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).