sobota, 6 października 2007

Jesień (życia?)

Zdjęcie z romantycznego spaceru, podczas którego dowiedziałam się, że Pan Fotograf nie lubi tej chusty, bo wyglądam w niej jak stara baba. Czyli chyba dobrze, że nie kupiłam ostatnio drugiej, podobnej.

Spodenki upolowałam na wyprzedaży w H&M. Trochę je wczoraj stuningowałam (odprułam ozdobne guziki przy kieszonkach i "pagoniki" przy nogawkach), żeby nadać im bardziej sztywniacki charakter.

Wreszcie mogę się pochwalić moją cudną gobelinową torebką - obiektem westchnień i pożądania prawie wszystkich koleżanek. Zajmuje czołowe miejsce na liście moich lumpeksowych zdobyczy wszech czasów i do tej pory nie mogę się nadziwić, że udało mi się ją ustrzelić za jedyne 10 zł.


biała dziergana chusta - ciucholand
gobelinowa torebka - ciucholand
czarny golf - H&M
szare spodenki - H&M
czarne ażurowe rajstopy - Textil Market
skórzane buty gangsterskie Coca - Allegro

28 komentarzy:

  1. strasznie fajny jest ten zestaw! :)
    tez mam dziergana chuste do owijania, tylko ze w kolorze jasnoniebieskim ;) mojemu ukochanemu nie przeszkadza, ale to zaden komplement, bo on w ogole nie zwraca uwagi na ubrania ;]
    no a torba rzeczywiscie boska!

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał, wyglądasz świetnie! A rajstopy cud-miód! Nawet sprawdziałm, że textil market jest w mojej okolicy, spróbuję się dopchać do rajtków;]

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zestawienie, aż przyjemnie popatrzeć!

    OdpowiedzUsuń
  4. Slicznie wygladasz! Wcale sie nie dziwie, ze wszystkie kolezanki zazdroszcza Ci tej torebki - ja tez Ci jej zazdroszcze! ;) I butów! Chociaz tych juz niedlugo bo trafilam na bardzo 'chanel-owskie' granatowo-biale, pikowane baleriny, które (przy odrobinie szczescia) juz bardzo niedlugo trafia do mojej kolekcji... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. chusta, rajstopki, torebka... cudeńko :)) zresztą cały outfit bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  6. Akurat ten zestaw średnio mi się podoba. Jak dla mnie za dużo: i wzorzyste rajstopy, i chusta, i torba z wzorem i przykuwające uwagę buty.

    OdpowiedzUsuń
  7. @ Dagmara: Te rajtki mają już ze 2 lata, więc nie wiem, czy spotkasz dokładnie takie same. Ale Veneziana ma zazwyczaj sporo fajnych ażurowych rajstop. Sama muszę się tam wybrać po nowy zapas :)

    @ Anio: Ty nie marudź, tylko bierz się za swojego bloga! ;) Zaglądam i zaglądam, a tam cisza :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Wiem, wiem...
    to dlatego, że za bardzo marudzę blog nie rusza :P:/

    OdpowiedzUsuń
  9. potrzebuje twojej rady, mam bardzo podobna torebke tylko znacznie mniejsza taka kopertowke na 'zlotym' lancuszku... musze dokupic do niej 'paseczek' ramie czy jak to nazwac, dodam ze torebka ma zlote wykonczenie, i nie mam pojecia czy dokupic skorzany moze gdzies znajde tez jakis 'zloty' tylko dlozszy 'paseczek' nie amsz moze jaksi oryginalnych pomyslow czym by go tu zastapic

    OdpowiedzUsuń
  10. Sztywniaro!:) Chciałam się na te rajstopy ze zdjęcia porwać ze względu na niską cenę. W Venezianie ostatnio widziałam jakieś jednobarwne, bez żadnych wzorków, za 15zł, więc podejrzewam, że takie ażurkowe będą o wiele droższe. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. @ Anio: Natchnienie na pewno wróci. Wierzę w Ciebie :)

    @ xkarolinax: Chętnie oddałabym Ci swoje przypinane paski, bo mam w szafie dwa, które są mi zupełnie niepotrzebne :)
    A jeśli masz ochotę bardziej pokombinować, to może skorzystasz z pomysłu Agathe? Sama od jakiegoś czasu choruję na taką torebkę na biodra :)

    @ Dagmara: Wiem, wiem. Za jedne dałam w Venezianie chyba z 38 zł. Ale piękne są i milutkie :) W Textil Markecie nie byłam 100 lat, ale może też się wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna ta torebka... I tylko 10 zł... Mowę mi odebrało...

    OdpowiedzUsuń
  13. kilka dni temu trafiłam przypadkiem na Twojego bloga. Świetny pomysł, choć bliźniaczych jest mnóstwo. Mam nadzieję ze chętnie przyjmujesz również krytykę bo troszkę się 'czepnę' Ciebie za chwilę ;)
    Również buszuję po ciuch budach i powiem Ci że odkąd to robie (ok2-2,5roku) nie mogę się bez tego obejść. Mam jednak umiar i umiem łączyć ubrania nowe ze starymi jak i aktualnie 'na topie' z vintage.
    Uważam jednak że Twoje ostanie połączenie jest nieco kiczowate :]
    Proszę nie obraź się, super połączenie rajstop z jeszcze lepszymi spodenkami z 'HaMa', torebka rzeczywiście, istne cudo ale dziergana chusta do tego....?Troszkę nawalone moim zdaniem. Do chusty nic nie mam bo podobną pożyczam od babci ale nie w tym zestawieniu.
    Pozdrawiam i czekam na kolejne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. eh, no moim zdaniem tez troche przesadzone. wszytko osobno jest bardzo fajne, ale moim zdaniem trzeba sie zdecydowac. takie rajstopy i do tego narzutka (chusta?) w inne wzory to za duzo. torebka jest boska, ale do gangsterskich butow nie pasuje. a gangsterskie buty- babcina ozdobna torebka-ozdobne rajstopy- chusta to naparwde za duzo. moim zdaniem lepiej by to wygladalo, gdyby zachowac szorty ale zalozyc je do kozakow, nnarzutke zalozyc gladka i do tego te torebke.

    OdpowiedzUsuń
  15. zabijają mnie ceny twoich niektórych niesamowitych rzeczy...
    rewelacja
    ja narazie ciągle podziwiam umiejętność szperania w lumpeksach i póki co jestem mistrzynią w wynajdywaniu okazji w sklepach markowych, ale zamierzam przejść szkolenie;]
    pozdr.
    http://otco.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  16. Hm, ktoś mi obiecywał umieszczenie głowy konia w łóżku śmiałka (śmiałkini), który kupił MOJE buty gangsterskie...

    OdpowiedzUsuń
  17. @ Breja i Pannamonroe: A mnie się właśnie wydawało, że ten zestaw jest bardzo spokojny i wcale nie przesadzony, ba, nawet trochę nudny :) Cóż, ilu ludzi, tyle zdań. Dzięki za komentarze.

    @ Aisog: Ja i Don Dzióbek pracujemy nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
  18. A mi się ta pelerynka podoba :) chętnie upolowałabym podobną.Taka w sam raz na jesienne wieczory ;)
    http://esmodeles100.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie jest tutaj za dużo rzeczy z tzw. różnych parafii:
    1. rodzaj materiału swetra i spodenek jakoś mi nie gra, pasowałyby mi jakies tweedowe czarne spodenki do tego i w czarnym kolorze, wówczas byłoby to spójne z grubszymi rastopkami i sweterm
    2. połączenie czarne rajstopy i białe buty bardzo ryzykowne i moim zdaniem nietrafione
    3. chusta kompletnie nie pasuje

    Moja propozycja:
    1. sweter zostaje
    2. spodenki zmienić na krótkie czarne tweeedowe
    3. rajstopy zostają
    3. buty - won, zamiana na jakies w kolorze czarnym
    4. torebka zostaje (super jest)
    4. chusta won - w zamian kolorystyczny akcent do przełamania tej czerni w kolorze jednym z występujących na torebce - czyli np. różowy, beżowy lub niebieski szal, bądz designerska rzucająca się w oczy biżuteria biżuteria w podobnych kolorach

    ---
    Pozdrawiam,
    Ratibus

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany, coraz dłuższe te wypracowania :) Dzięki za komentarz, Ratibus. Spodenki tweedowe faktycznie byłyby lepsze (mam takie w planach) i to chyba jedyna uwaga, z którą się zgodzę. Co do reszty, to tak mi akurat w duszy gra i nic na to nie poradzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny zestaw, chusta wcale nie taka babciowa, w każdym razie jak babcia nie wygladasz. O i buty fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń
  22. @ Sztywniara hahaha niesamowite te wypracowania...jedno jest pewne nie pozostawiasz ludzi (lub fellow przechodniow) obojetnymi.
    innymi slowy Twoja moda wzbudza skrajne emocje--a to sztuka!

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wiem o co chodzi z tymi torbami, albo to jakiś nowy trend, albo Sztywniaro jesteś tworzycielką nowych trendów, bo ostatnio widziałam na ulicy kilka dziewczyn z takimi torebkami tzn gobelinowymi (nie identycznymi)
    a moze to motyw folku schodzi z chust na torby?

    OdpowiedzUsuń
  24. Droga Sztywniaro, ileż można czekac na kolejne notki?:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. oj, dawno mnie nie było! ten zestaw jak dla mnie za bardzo chaotyczny, podzieliłabym go z czymś - znaczy użyła tych ślicznych rzeczy, ale z czymś bardziej... sztywniarskim;) moją faworytką jest zdecydowanie chusta.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jedyne co mi się nie podoba to spodenki, ale ja mam paranoję w tym względzie. O torebce takiej marzę, natomiast chust takich mam mnóstwo: czarną, białą, kremową, beżową, zieloną.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cały czas nie wierzę, że za tę gobelinę dałaś bezcenną dyszkę, jak wszędzie są po co najmniej stówkę. Sztywniara Szczęściara, chociaż znając życie komuś już ją oddałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ryfka, ehh nie wiem czemu, ale miałam jakieś "deja vu" - postanowiłam przekopać "szafę", no i jestem w domu...

    Czy te kamizelki muszą zawsze wywoływać skojarzenie z Babcią ?? Mówię oficjalnie: moja babcia nie miała takiej kamizelki!!!! :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki za komentarz :)
* Uwaga: Na blogu działa SPAMOWSTRZYMYWACZ. Spam = linki do sklepów, Allegro, zaproszenia do odwiedzenia bloga itp. (jeśli podpiszecie się "Krysia" i podlinkujecie swój nick do sklepu z dachówkami / kosmetykami / karmą dla kota, to nadal jest to spam).